Hej hej. Bylam w Hutniku w maju tego roku. Balam sie jak diabli ale bylo super i jak widac przezylam

W budynku od 7 pietra wzwyz remont pelna para ale nie dalo sie tego odczuc ( zakwaterowanie 6 pietro). Zabiegi wiekszosc na miejscu, basen w Budowlanych, czesc zabiegow mialam w Inhalatorium np ultradzwieki ktore raz mialam na miejscu a raz w Inhalatorium - dlaczego nie wiem moze jakies limity bo wiem ze np na basen byly i ci co wczesniej przyjechali to się zalapali a ci co pozniej obeszli się smakiem. Same zabiegi ok wszystko mialam na czasie wg grafiku obsluga tez w porzadku. Co do lekarza to w zaleznosci na kogo trafisz. Mimo iz przyjechalam o 13 w dzien rozpoczecia turnusu kazano mi na 14 wstawic sie do lekarza ktory sobie odpuscil i wizyte mialam dopiero na drugi dzien na 16 to nie narzekam bo trafilam na jednego z lepszych lekarzy. Procz rehabilitacji byly oczywiscie pogadanki oraz terapie relaksacyjne obowiazkowe

Ekipa na turnusie jak i pogoda dopisaly wiec mozna bylo wyskoczyć na Szczawnice troszku pozwiedzac okolice, zrobic grilla czy tez potanczyc w samym Hutniku, Budowlanych czy w Willi Marta gdzie gra i bawi superowy Dj - wodzirej. Powrot byl o tyle gorszy ze pod gorke ale szlo się przyzwyczaic:) Jedzenie smaczne zroznicowane zdatne do jedzenia oczywiscie z podzialem na diety i te bezdietowe. Kawiarenka w Hutniku byla w tym okresie zamknieta wiec nie moge nic napisac w tym temacie. Pokoje hmm szalu nie bylo i w zaleznosci gdzie sie trafilo. Byly niewygodne materace, skrzypiace lozka, nieodpowiednia temperatura, brak niektorych kanalow w tv czy tez czasowe braki cieplej wody pod prysznicem kazdy cos wynajdzie- wszystkim nie dogodzi:) Posciel czysta, pokoje sprzatane. Minusem byl czajnik na korytarzu, jeden na cale pietro ale dalo sie to ogarnac i kolejki nie było. Ogólnie ujmujac ja jestem zadowolona zarowno z pobytu jak i z rehabilitacji ( wszak widac poprawe po badaniach posenatoryjnych). Zachecam do skorzystania z kriosauny i hydroyeta ( wodne lozko masujace na kregoslup) jak rowniez pysznej kawy w restauracji Koci Zamek no i oczywiscie do spacerow
