Witaj.grzegorzgg67 pisze:Witam, wnioskuję, iż na disco nie chodziliście do Klimatu.Wszyscy zauroczeni Krakowiakiem.Pozdrawiam.
W Klimacie byłam w styczniu 2016 r , więc ,mam na świeżo.
Powiem Tak.
Jeżeli chodzi o tańce i haracz pobierany na wejściu, to owszem płaciło się około 7 zł.
Mieszkając w tym pożal się Boże "sanatorium" też musiałam zapłacić, kiedy się dosiadło do stolika, ale ja wolałam wziąć sobie drinka i iść na górę. Wszyscy od nas chodzili do Krakowiaka lub najczęściej do Glorietty. Wszędzie trzeba było zamówić sobie stolik. Jeżeli interesuje Ciebie baza zabiegowa, to nie polecam szczególnie. SŁABA.


