Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Och! Tak oczywiście, jeżeli chce się tylko posiedzieć i się pogapić - dla tych , co nie tańczą. A jeszcze tym bardziej dla tych, co mieszkają w tym samym budynku i w miejscu, gdzie odbywają się tańce, wcześniej było się na kolacji, śniadaniu, obiedzie.... Wzięłam drinka i chciałam przysiąść i co haracz - 5 zeta... . Do kur..nędzy posiedzieć nie można??? Co za obyczaj??? A z grugiej strony, to g..no mnie obchodzą jego dochody..
Marinka- i vice versa.
Ciebie g..no obchodzą jego dochody, a jego g.no obchodzi taki kuracjusz, którego nie stać na 5 zeta za wstęp.
\I to by było na tyle.
TY!!! Licz się.
Miło mi się z tobą gada, lecz nie zamierzam już więcej !!!!
TY!!! Licz się.
Miło mi się z tobą gada, lecz nie zamierzam już więcej !!!!
W kwestii :"licz się" ja tylko dostosowałem się do twojego stylu.
"Martinka". Pisałaś również, że: "chciała byś się pogapić".
Otóż lokale organizują różnego rodzaju tańce nie dla tych którzy chcieli by się pogapić trylko dla tych którzy chcą potańczyć.
TY!!! Licz się.
Miło mi się z tobą gada, lecz nie zamierzam już więcej !!!!
W kwestii :"licz się" ja tylko dostosowałem się do twojego stylu.
"Martinka". Pisałaś również, że: "chciała byś się pogapić".
Otóż lokale organizują różnego rodzaju tańce nie dla tych którzy chcieli by się pogapić trylko dla tych którzy chcą potańczyć.
No cześć!
Każdy ma inne potrzeby, ja siedząc w jednoosobowej komnacie na górze, chciałam po prostu zasymilować się trochę z ludźmi. Pogapić może jest to mało trafne stwierdzenie, ale ja socjologicznie chciałam podejść do tematu, poprzez obserwację. Nie będę płaciła za coś, co mnie faktycznie nie dotyczy, nie jestem chytra i na 5 zeta mnie stać.
Tak więc widzisz Martinko, w sanatoriach nawet za chęć zintegrowania się trzeba zapłacić
Muszę przyznać, że Cie rozumiem gdyż mam koleżankę, która z racji swego schorzenia nie należy do osób aktywnych na parkiecie i musi uiszczać opłatę wstępu by pobyć wśród ludzi (siedząc przez 24 dni w jednoosobowej komnacie)
Pozdrawiam
teśka pisze:Tak więc widzisz Martinko, w sanatoriach nawet za chęć zintegrowania się trzeba zapłacić
Muszę przyznać, że Cie rozumiem gdyż mam koleżankę, która z racji swego schorzenia nie należy do osób aktywnych na parkiecie i musi uiszczać opłatę wstępu by pobyć wśród ludzi (siedząc przez 24 dni w jednoosobowej komnacie)
Pozdrawiam
Dzięki
Wiesz , że nie chodzi o 5 zł. ale o sam fakt. Wcześniej jestem normalnie na tej sali, a przychodzi chłoptaś podłącza płyty grające - średnia muzyka !!, i wtedy każe za to płacić. Jest to głupie. Ja nie korzystam z tańców z obcymi facetami. Chciałam , jak normalny człowiek napić się drinka wśród ludzi o co??? Pstro !!! Pozdrawiam
Martinka pisze:(...) Ja nie korzystam z tańców z obcymi facetami. Chciałam , jak normalny człowiek napić się drinka (...)
Martinko, a możesz trochę rozwinąć to pierwsze zdanie, bo gubię się w Twoim pisaniu .
Z tańca się nie korzysta; taniec się po prostu tańczy lub (tak jak niektórzy) tańcuje.
Normalny człowiek tańczy z obcymi facetami (lub kobietami). Przecież na parkiecie
nikt Cię nie zje, ani dziecka w tańcu też Tobie raczej nie zrobi. Więc o co chodzi?
Tak bez urazy, ale ja po prostu lubię wiedzieć.
Do Dziadka""""""
Owszem lubię tańczyć, nawet i w parze, lecz musi być to zaufana osoba, która mnie nie puści, w najmniej
oczekiwanym momencie- chodzi tu o mój pier.... ty błędnik. Sama nigdy nie tańczę , dziecka też sobie nie zrobię , Więc wybacz mam w tej sprawie swoje zdanie i pozostańmy przy nim.
Dzia_dek pisze:Ależ ja nie mam co wybaczać i absolutnie nie kwestionuję Twojego zdania.
Tak jak napisałem wcześniej lubię wiedzieć i dziękuję Ci za odpowiedź.