Mogę wyjechać od stycznia....co proponujecie???Sam już nie wiem co robić....
Przesunięcie terminu
-
artur30
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 77
- Na forum od: 18 cze 2013 17:00
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Przesunięcie terminu
Mogę wyjechać od stycznia....co proponujecie???Sam już nie wiem co robić....
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Przesunięcie terminu
Artur masz dwa wyjścia.artur30 pisze:Witam.Dostałem przydział do Wojskowego w Busku na pażdziernik ( 28 dni )i wszystko fajnie ale pojawił sie problem,że w tym okresie nie dostanę urlopu...
Mogę wyjechać od stycznia....co proponujecie???Sam już nie wiem co robić....![]()
![]()
pozdrawiam
Jeśli ten wyjazd jest kontynuacją leczenia szpitalnego (tzw. poszpitalne) to powinien być w ramach zwolnienia lekarskiego (L 4).
Jeśli nie chcesz korzystać z takiej formy usprawiedliwienia nieobecności w pracy to pozostaje tylko napisać, do swojego oddziału NFZ,
pismo z prośbą o przesunięcie terminu. Trzeba to zrobić jak najszybciej ponieważ wiąże się to ze zwrotem aktualnego skierowania.
Musisz się jednak liczyć z ewentualną zmianą nie tylko terminu, ale również miejsca kuracji. To będzie już rok 2017 i mogą być
podpisane inne umowy niż w roku obecnym.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Przesunięcie terminu
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Przesunięcie terminu
... które jest płatne zaledwie 70% podstawy wymiaru wynagrodzenia, co w przypadkuFelice pisze:Artur szpitalne jest na zwolnienie lekarskie ...
niektórych osób może oznaczać obniżenie poborów nawet o ponad 1000 zł.
Felice pisze:(...)w funduszu jak znam życie nie przesuną terminu wyjazdu,a niemożność wyjechania ze względów zawodowych nie jest dla nich żadnym argumentem.Tylko udokumentowana choroba,tudzież inne kataklizmy biorą pod uwagę.
Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Przesunięcia terminów dotyczą najczęściej pewnej grupy zawodowej,
z wiadomych względów na miesiące letnie (wakacyjne). Natomiast przesunięcie terminu późnojesiennego
na wręcz zimowy nie powinno stanowić w Funduszu problemu. Zawsze można jeszcze poprosić pracodawcę o
zaświadczenie, że nasza obecność w danym terminie jest niezbędna ze względu na dobro i ważny interes firmy.
Wiele zależy od osób pracujących w Funduszu, które zechcą zając się z pozytywnym nastawieniem do naszej sprawy.
Z własnego doświadczenia wiem, że taka zamiana jest możliwa. Dotyczy to nie tylko samego terminu, ale również
miejsca kuracji. Np. w pełni sezonu letniego zamieniono Nałęczów na Kudowę Zdrój.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Przesunięcie terminu
Takie zaświadczenie w Mazowieckiem było jednoznaczne z rezygnacją z wyjazdu i ustawieniem w nowej kolejce.Zawsze można jeszcze poprosić pracodawcę o
zaświadczenie, że nasza obecność w danym terminie jest niezbędna ze względu na dobro i ważny interes firmy.
"do uznania za uzasadnioną rezygnację przyjmuje się następujące sytuacje: wypadek losowy, choroba ubezpieczonego (np. pobyt w szpitalu), potwierdzone odpowiednim dokumentem"
Fragment zarządzenia,który wszyscy znamy.
A tutaj odpowiedź Rzecznika Dolnośląskiego Oddziału
"Poprosić o zmianę terminu wyjazdu do sanatorium można bez żadnych konsekwencji tylko raz. NFZ ma obowiązek wyznaczyć pierwszy wolny termin."
To odpowiedź z Pomorskiego Oddziału
" Niestety, ludzie wciąż często traktują wyjazd do sanatorium jak wyjazd na wczasy. Tymczasem leczenie uzdrowiskowe jest prowadzone przez cały rok, a wyniki leczenia nie zależą od pory roku - dodaje. "
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Przesunięcie terminu
Tam się nie da zmienić, a w Dolnośląskim można raz, a więc da się. Może i w Łodzi się da?
Co do ostatniego cytatu to nie wiem czemu ma służyć w tym temacie?
Artur nie chce zamienić października na lipiec tylko na styczeń. Więc o jakich wczasach mowa?
Jestem laikiem w sprawach medycznych, ale dla mnie powyższy cytat jest niedorzeczny.(...) a wyniki leczenia nie zależą od pory roku - dodaje. "
Przynajmniej częściowo. Przykład? Bardzo proszę.
Zaburzenia depresyjne - wyniki leczenia będą lepsze w maju czy w listopadzie?
Ograniczona zdolność poruszania się (kule, wózek) w czerwcu czy grudniu?
Poza tym odbiegamy już mocno od tematu. Artur poprosił o pomoc, każde z nas
wypowiedziało swoje zdanie, a do niego będzie należał wybór co z tym "fantem" zrobi.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Przesunięcie terminu
Odpowiedź z doświadczeń nie wyssana z palca.w funduszu jak znam życie nie przesuną terminu wyjazdu
Nie mam zamiaru polemizować dalej bo i nie ma o czym
- malgonia
- Super Kuracjusz

- Posty: 936
- Na forum od: 05 lut 2012 09:15
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 16 razy
