Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: zbych »

Yoko nie bardzo rozumiem co ma pogoda do Twoich planów? Każda pogoda ma swój urok, a opinie w zasadzie są dobre z wyjątkiem wyżywienia, ale to całkiem możliwe, że się zmieniło bo są to opinie z okolo 2 lat wstecz. To naprawdę cała epoka.
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: Yoko91 »

zbychu, pytasz co pogoda ma do moich planów? więc jest kilka górek do zdobycia, mam nadzieję że ten biały puch do tego czasu zniknie :(
gonzo
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 27
Na forum od: 31 mar 2013 17:53

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: gonzo »

Łazienki nie posiadają własnego parkingu, niestety trzeba kawałek dojść, od przystanku około 350, można zaparkować na płatnym parkingu około 1km, w tamtym roku było 6zetów za dzień lub znacznie bliżej na dziko w granicach 300 m w bocznej ulicy w stronę Ziemowita na rynku w prawo koło schodków do zakładu przyrodoleczniczego, albo na górce za zakładem, parkowałem kilkakrotnie, nie słyszałem żeby komuś coś się przydarzyło,podobnie Biały Orzeł też jest bez parkingu.
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: zbych »

No i wróciłem ze "Starych Łazienek" w Iwoniczu Zdroju. Pierwsze to, że niestety, ale nie natknąłem się na "małą, rudą piłeczkę". Była wprawdzie jedna ruda, ale na piłeczkę nie wyglądała ha, ha, ha, a tym bardziej na małą. Mimo to zagadnąłem czy przypadkiem nie Ona jest tą "piłeczką". Okazało się, że nie, a innych rudych nie zauważyłem. Możliwe, że przed wyjazdem zmieniła kolor włosów, a gdy zobaczyła mnie - trzęsącego się staruszka to nie miała ochoty się ujawniać??? :cry: No trudno, "piłeczki" nie miałem okazji poznać.
Wracając do "Łazienek". W każdej z poprzednich opinii jest coś z prawdy. Obiekt centralnie położony i ładny na zewnątrz, wewnątrz również nie najgorzej się prezentuje- jak na stary obiekt oczywiście.
Faktycznie jest w nim zimno i gdy był dzień chłodny, bez słonka to było w pokojach zimno i nieprzyjemnie. W dni słoneczne w pokojach od strony pijalni gdzie nie docierały promyki słonka zimno było na okrągło. Jedzenie, hm- nareszcie miałem okazję przekonać się co to jest catering w wykonaniu sanatoryjnym. Zgadzam się z którymś z poprzedników, że jest to ohyda. Jeżeli zupy można jeszcze zaakceptować to dania drugie beznadziejne, jednostajne, bez smaku. Podobnie ma się sprawa ze śniadaniami i kolacjami. Mało, niesmacznie, beznadziejnie. Zabiegi: no, można by je zaakceptować choć w moim przypadku Pani doktor zaaplikowała mi w każdy dzień pobytu zabieg polegający na... ciąganiu sznurka podwieszonego na rolkach??? Podobno ten zabieg mniał mi powiększyć pojemność płuc??? Choć ja z płucami nie mam żadnych problemów i z ich pojemnością rownież. Pogoda dopisała i to jest duży plus bo gdy jest słonecznie i ciepło to wszystko wygląda lepiej niż niejednokrotnie jest. Ja oczywiście miałem jak zwykle przy pobytach w górach problemy z unormowaniem ciśnienia i w związku z tym tydzień jakt to się mówi mi "uciekł", ale NFZ z uporem maniaka kieruje mnie zawsze w góry chociaż "ciśnieniowcom" to nie powinno być zalecane. Generalnie: mogło być lepiej, ale również mogło być gorzej. Choć w przypadku jedzenia trudno sobie wyobrazić, że może być jeszcze gorzej. I na koniec. Każdy pobyt sanatoryjny ma jakieś pozytywy i tak było również tym razem, ale forum to nie za bardzo właściwe miejsce aby o tym pisać :serce: Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy ze Starych Łazienek - turnus 18.04-09.05.2013. zbych
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: Yoko91 »

zbychu :) Pozdrawiam sympatycznego , eleganckiego i zawsze pachnącego Zbyszka , że aż miło było razem jadać przy jednym stoliku nr 12. Zapewniam Cię już w pierwszy dniu poznałeś ,,małą ruda piłeczkę ,,( tak masz racje ruda nie jestem tym bardziej mała) .To ja skojarzyłam pierwsza kiedy podawałeś dane na stołówce. :) Może się domyślasz. Jeszcze raz pozdrawiam B. :)
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: zbych »

No,no,no, ale jaja chciało by się powiedzieć. Nawet przez myśl mi nie przyszło, że najzgrabniejsza, najładniejsza i nabardziej usportowiona dziewczyna na turnusie to..."ruda piłeczka" :o
Nie wiem dlaczego się nie ujawniłaś??? Bo o ile sobie przypominam to przy stoliku wspominałem o tym forum i że miała być na tym turnusie "ruda piłeczka"? Widocznie miałaś swoje powody i pewnie wiem jakie. Wprawdzie nie jestem trzęsącym się staruszkiem jednak w stosunku do Ciebie Brygidko to nie da się ukryć, jestem takim dosyć starszym panem :(
Wracając do "Łazienek"; ciekaw jestem Twojej opinii na temat naszego sanatorium i w ogóle Iwonicza Zdroju i całego turnusu. Pozdrawiam serdecznie :kwiat: Zbyszek
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: Yoko91 »

Zbychu, :) nadszedł czas na moją opinię o Sanatorium Stare Łazienki. Pokoje na parterze po lewej stronie korytarza po remoncie słoneczne.Przestrzegam przyszłych kuracjuszy pokój po prawej stronie nr 08 zimny ponury zero słoneczka ,okna nie domykające się, po interwencji u pani kierowniczki okna zabito gwoździami, tym samym pozbawiono nas dopływu świeżego powietrza.Wytrzymałyśmy dwa dni, po ponownej interwencji u kierowniczki przeniesiono nas do pokoju na piętrze słonecznego i przestronnego, gdzie normalnie można było egzystować.Jedzenie daliśmy rady dla mnie wystarczające.Baza zabiegowa dobra, panie rehabilitantki miłe,sympatyczne, uczynne.Miasteczko Iwonicz Zdrój, dużo zieleni , kwiatów, z dobrą bazą wypadową w góry,na szlakach można poznać bardzo ciekawe osobowości.Rozrywka Krakowiak, Klimat, Zdrojowa i jeszcze parę innych ,każdy może znaleźć coś dla siebie.Pozdrawiam turnus 18.04-09.05.2013 z Sanatorium,, Pod Jodłą,, z Katowic i Nysy :serce: :serce: :serce: :serce: oraz kuracjuszy z Sanatorium ,,Białego Orła,,
Reasumując, przyjechałam wypoczęta zrelaksowana i o to chodziło. Do Zbycha, wielokrotnie mówiłam o tym, że zaopiniujemy na forum. :)Fajne jest to że wiemy z kim piszemy.Jesteś The Best, reszta info to już dla naszej wiadomości. :)
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: zbych »

Jeszcze króciutko tytułem uzupełnienia mojej, poprzedniej opinii . Sam Iwonicz Zdrój to taka typowa dziura gdzie nie ma nic oprócz sanatoriów (chyba coś około 10) i kilku lokali gdzie kuracjusze mogą zażywać rozrywki
(potańczyć), ale to kuracjuszom w zasadzie powinno wystarczyć. Podobnie, a nawet gorzej jeżeli idzie o tańce jest w Dusznikach, Szczawnie, Polanicy, Szczawnicy i wielu innych miejscowościach tego typu. Jeżeli idzie o Stare Łazienki to zostanę przy swoim i w kwestii jedzenia opinii nie zmienię, a mam skalę porównawczą (zaliczyłem kilka sanatoriów z NFZ) i tu jedzenie było najgorsze jeżeli idzie o ilość i smak. Przyznaję, że było podawane na przyzwoitej zastawie i wyglądało to nienajgorzej co nie zmienia faktu smaku tego jedzenia. Uważam, że jest to wynikiem cateringu. I jeszcze jedna uwaga odnośnie warunków mieszkalnych, wyżywienia, otoczenia i cen przy pobytach komercyjnych. Porównam dwie miejscowości leżące na podobnych wysokościach n.p.m. Szczawnica z „Nauczycielem” i Iwonicz Zdrój ze „Starymi Łazienkami” i tu „Stare Łazienki” przegrywają z kretesem.
Widoki: Stare Łazienki- brak balkonów, a z okna, z tej lepszej słonecznej strony widok na deptak.
Nauczyciel- pokoje z balkonami, a widoki... piękny widok na pasmo Pienin z Palenicą i leżącą w dole Szczawnicę w dolinie Grajcarka z balkonu lub z tarasów widokowych.
Wyżywienie: w Starych Łazienkach jw. a w Nauczycielu z własnej, nowoczesnej kuchni, smaczne, urozmaicone i w większej ilości (tak było przynajmniej w ubiegłym roku).
Zabiegi: porównywalne.
Trasy piesze: W Iwoniczu opisała Yoko, a w Szczawnicy... nie ma porównania, żadnego. Wspomnę tylko o wejściu na Palenicę (można wyjechać wyciągiem) i podziwianie panoramy Tatr, wejście na Trzy Korony i podziwiać przepiękny widok płynącego w dole Dunajca z tratwami, piękna, nowoczesna trasa rowerowo – piesza wzdłuż Grajcarka od stacji kolejki do Dunajca i wiele innych.
Ceny pobytów komercyjnych 2 tyg.:
Stare Łazienki... 2030zł
Nauczyciel.........1236zł
Czyli w Nauczycielu w Szczawnicy jest o 1/3 taniej i zdecydowanie lepsze jedzenie, lepsze zakwaterowanie i więcej atrakcji. Jeżeli o mnie chodzi to Iwonicz może jeszcze odwiedzę, ale Stare Łazienki będę omijał. :( zbych
gonzo
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 27
Na forum od: 31 mar 2013 17:53

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: gonzo »

czyli moje opinie na temat pseudo jedzenia niestety się potwierdziły,resztę można było przeżyć, a odnośnie wycieczek to mało chodziłeś i jeździłeś, Iwonicz i okolice są super, ale przydałby się dobry rower i samochód na ciut dalsze wypady,grunt to dobre towarzystwo i zabiegi poprawiające formę, zdrówka życzę, dzieki za porównanie ośrodków następnym razem może skorzystam, teraz latem krynica.
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: Iwonicz Zdrój - Stare Łazienki

Post autor: zbych »

Witaj gonzo. Ja nie twierdzę, że w Iwoniczu nie ma gdzie pochodzić tylko porównał bym to chodzenie do Szczawna Zdroju, do Dusznik Zdroju, do Polanicy, a nawet do słynnego Ciechocinka. Moim zdaniem nie można porównać tych tras do Szczawnicy, Kołobrzegu, Świnoujścia. Mam szczęście, że mój turnus nie wypadł w zimie bo wówczas poza tańcami wypadało by się chyba jedynie upić :lol: Co do jedzenia miałeś rację. Ja nie należę do ludzi wybrzydzających przy każdej okazji i szukających przysłowiowej dziury w całym, ale ten cały catering to jedno wielkie nieporozumienie. Pozdrawiam zbych/Zbyszek
ODPOWIEDZ