Napiwki

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13172
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Napiwki

Post autor: Atina »

Słodkości...czemu nie :roll: to taki miły gest :)
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Napiwki

Post autor: danusia57 »

Na koniec sanatorium daję słodkości paniom od rehabilitacji,z podziękowaniem za miłą obsługę.Robię to z przyjemności,a nie z przymusu. Taki miły gest :D
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Napiwki - gratyfikacje

Post autor: jacky6 »

Sylaba pisze:
jacky6 pisze:W sanatorium honoruję dobrą usługę dobrą czekoladą.
Tak było również w Goczałkowicach?

W Goczałkowicach doceniłem "czekoladowo" wysoką jakość zabiegów a szczególnie pań masażystek a było ich aż trzy.
Natomiast ocena samego baraku zwanego sanatorium będzie zawsze negatywnie opisywaną.
I te dwie rzeczy należy odróżnić.

:mrgreen: :ugeek:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Napiwki

Post autor: AgaC »

Jeżeli ktoś pomoglby zanieść ciężką walizkę do pokoju to wręczylabym napiwek hotelowym zwyczajem.
forumowicz

Re: Napiwki

Post autor: forumowicz »

Ja podobnie ja AgaC - doceniłabym finansowo wniesienie bagaży do pokoju, tak jak doceniam finansowo kurierów, kiedy wniosą mi do mieszkania wyjątkowo ciężkie zakupy.

A jeśli chodzi o obsługę sanatoryjną to doceniam słodkościami szczególnie sympatyczne osoby
Bo uprzejmi niby są wszyscy i to jest ich obowiązkiem zawodowym ale uważam, że miłe jest kiedy kuracjusz to zauważa i da temu wyraz poprzez drobny upominek.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Napiwki

Post autor: Sloneczko »

Łoooo matko ale ze mnie burak :o
Nikomu jeszcze NIC nie dałam :shock: :?
forumowicz

Re: Napiwki

Post autor: forumowicz »

Sloneczko pisze:Łoooo matko ale ze mnie burak :o
Nikomu jeszcze NIC nie dałam :shock: :?
:lol: :lol:
e, tam zaraz burak. Jak nie widzisz potrzeby i czujesz się z tym dobrze... :lol:
Wszyscy nie mogą obdarowywać pań w sanatorium bo co one by zrobiły z tymi tonami słodyczy? :shock:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Napiwki

Post autor: AgaC »

Ja nie kupuję czekolad, kaw itp pielegniarkom czy rehabilitantom. Jeżeli jednak ktoś wykonuje usługi ponad standard swojej pracy to wynagradzam to. W tym roku np prosiłam o codzienne mycie podłogi i zdecydowanie czestsza wymianę poscieli niż przyslugiwala kuracjuszom. Napiwki w takich sytuacjach to chyba standard na całym świecie
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Napiwki

Post autor: Sloneczko »

Casandra :kwiat: no naprawdę jestem burak....czajnik czy cebrzyk.....jak by powiedziała
moja koleżanka Lidzia :?
Nawet bym się nie domyśliła, ze trzeba COŚ dać jak ci wniosą ciężką walizkę do pokoju :?
No powiedz..... nie burak?????? :roll:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Napiwki

Post autor: AgaC »

I niezmiernie mnie wkurza gdy ktoś wręczajac czekoladę oczekuje specjalnego traktowania i wchodzenia na zabiegi bez kolejki. Wrrr
ODPOWIEDZ