Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
A tak nawiasem mówiąc to śmieszy mnie to oburzenie na pokoje dla małżeństw:) Mam wrażenie, że kuracjusze sami sobie szukają problemów. A co jeśli ja żyję bez ślubu? To nie mogę być w 1pokoju z partnerem ? A co jeżeli postanowię spędzić czas z nowo poznaną osobą ? A co jeżeli moja orientacja sexualna jest w mniejszości i przyjdę z przyjaciółką?
Akceptujecie tylko papierek i białą sukienkę przed ołtarzem? Przeciez to osobiste sprawy i moralność kazdego z nas. Fajnie by było gdybyśmy sobie przestali zaglądać do majtek. Nic nikomu do tego z kim jesteśmy w 1 pokoju.
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Chyba, że oficjalny regulamin stanowi inaczejAgaC pisze: Nic nikomu do tego z kim jesteśmy w 1 pokoju.
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Nie te czasy
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Ślub jak ślub, ale nie ma też przepisu, że trzeba nosić majtki (o których wspominasz)
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
wskaż sanatorium, które ma taki regulamin.Sylaba pisze:Chyba, że oficjalny regulamin stanowi inaczejAgaC pisze: Nic nikomu do tego z kim jesteśmy w 1 pokoju.
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Jeżeli sanatorium nie zapewnia warunków (w tym stosownego zakwaterowania), można zrezygnować z leczenia uzdrowiskowego i domagać się odszkodowania.
A teraz jeszcze o pokojach.
a) Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie rozdzielał dzieci i rodziców, ani małżonków (dotyczy głównie NFZ)
b) Jeśli chodzi o prewencję, to ZUS raczej nie wysyła jednocześnie małżonków
c) Ponadto pokoje wieloosobowe dla zusowców są wręcz wskazane, ze względu na prewencyjny charakter leczenia
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21265
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Uprawnienia świadczeniobiorców związane z leczeniem uzdrowiskowym określa rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego (Dz. U. Nr 129, poz 1136, z późn. zm.). Zgodnie z tym rozporządzeniem świadczeniobiorca ma prawo wyboru pokoju (np. dwuosobowego) ale biorąc pod uwagę możliwości świadczeniodawcy. Żadne przepisy nie obligują sanatorium do zapewnienia wspólnego pokoju dla zainteresowanych osób. W rezultacie może zdarzyć się sytuacja, że sanatorium nie będzie w stanie zapewnić wspólnego pokoju.
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
W świetle rozporządzenia cyt. prze Felice można rozdzielić małżonków - może się zdarzyć sytuacja, że żadna, z osób które wcześniej przyjadą a nie będą parą małżeńska nie będzie chciała odstąpić swojego pokoju i kwaterować się w trojce i to będzie jej prawo. Taki jak już we wcześniejszych postach wspominałam - nie każdy chce rezygnować z własnego komfortu na korzyść małżeństw i MA DO TEGO PRAWO.Sylaba pisze:Uwaga ogólna.
Jeżeli sanatorium nie zapewnia warunków (w tym stosownego zakwaterowania), można zrezygnować z leczenia uzdrowiskowego i domagać się odszkodowania.
A teraz jeszcze o pokojach.
a) Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie rozdzielał dzieci i rodziców, ani małżonków (dotyczy głównie NFZ)
b) Jeśli chodzi o prewencję, to ZUS raczej nie wysyła jednocześnie małżonków
c) Ponadto pokoje wieloosobowe dla zusowców są wręcz wskazane, ze względu na prewencyjny charakter leczenia
a jeśli chodzi o twoje argumenty:
ad 1 każdy ma prawo do dwójki i zdrowy rozsadek nie ma tu znaczenia - patrz rozporządzenie cyt. przez Felice
ad 2 przy odrobienie szczęścia z ZUS mogą być wysłani małżonkowie -wystarczy że w zbliżonym okresie staną przed orzecznikiem i zostanie pozytywnie zweryfikowani. Wbrew pozorom jest to możliwe.
ad 3 chyba nie do końca rozumiesz prewencyjny charakter leczenia - przy założeniach przyjętych przez ZUS akurat ilość osób w pokojach nie ma znaczenia. Ja byłam dwa razy i miałam jedynkę. Prewencja oznacza zapobieganie dłuższej niezdolności do pracy tzn. leczenie ma zapobiegać konieczności pobierania renty. Jak mają w tym pomóc wieloosobowe pokoje?
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
ZUS (turnus) to nie zesłanie i godne warunki mieszkania się należą . Co ma ilość osób w pokoju do rehabilitacji np. narządu ruchu chyba ,że chodzi o pomoc jeden drugiemu.
Jadąc na turnus z NFZ trzeba być przygotowanym ,a to na miejsce ,gdzie nie ma aż tyle dwójek Nawet przed przysłaniem skierowania nie wiemy gdzie dostaniemy bo to loteria. .Rozumiem ,że mąż z żoną czy partner z partnerką chcą mieć wspólny pokój ale życie płata figle Rozumiem doskonale znajomych Narewki i współczuję im.
