Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
W końcu i ja jestem zmuszona okolicznościami o ubieganie sie o turnus rehabilitacyjny w ramach prewencji rentowej. Ciekawa jestem , czy cokolwiek z tego wyjdzie. Jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym prawie do końca listopada , stan po zabiegu operacyjnym niecały miesiąc. Wniosek składałam wczoraj,bo niedawno zdjęte szwy. Mam czekać na wezwanie do lekarza orzecznika. Ponieważ mało czasu zostało do końca świadczenia, a chciałabym wrócić do pracy, to dlatego upatruję nadziei w intensywnym turnusie rehabilitacyjnym. Tylko czy w ciągu tak krótkiego czasu da rade udać się do orzecznika i zacząć oraz skończyć turnus przed końcem świadczenia rehabilitacyjnego?
W każdym razie czekam.
jeśli wszystko pójdzie dobrze (choć czasu mało , pozytywna komisja ) to mogą wysłać w ramach tz. zwrotów z centrali ZUS . Możesz się liczyć ,że wyjazd może być nawet w ciągu 2 dni od komisji i nie masz żadnego wyboru gdzie i kiedy . Powodzenia
Skoro jesteś miesiąc po operacji to czemu nie składasz na dalsze świadczenie rehabilitacyjne masz jeszcze czas aby złożyć .( choć też niewiele)
Wiesz, jak jest z pracą. Pracodawca moze mi "podziekowac "za prace. a tej sytuacji wolałabym uniknąć. Mogę jeszcze wykorzystać urlop wypoczynkowy na dojście do formy.
no, jak masz do końca listopada to ciężki temat, nie sądzę, że dadzą Ci prewencję w ramach obecnego świadczenia rehabilitacyjnego, zwłaszcza, że dopiero złożyłaś wniosek i "zaproszenie" na badanie dopiero dostaniesz. A termin badania pewnie za 2-3 tygodnie.
Nie zdążą po prostu, nawet ze zwrotów.
Ja miałam badanie w sierpniu i prewencje udało się wcisnąć na listopad. ZUS musiał zmieścić się w okresie przysługującego zasiłku chorobowego 182 dni i chociaż mówiłam, że mogę jechać w przyszłym roku to dostałam w listopadzie właśnie ze zwrotów.
zasadą jest ze prewencja powinna odbyć się w ramach chorobowego 182 dni albo przyznanego świadczenia rehabilitacyjnego albo renty . Może się zdażyć, że na badaniu które Ci wyznaczą dostaniesz prewencję i przedłużenie świadczenia.
Jeżeli nie występuje o dalsze świadczenie to go nie dostanie musi być wniosek od lekarza aby orzecznik rozpatrzył .Można napisać o przyspieszenie komisji lub zadzwonić . jak widać z postu Oli myśli też o pracy a raczej o jej utracie gdyby świadczenie przedłużyła.
właśnie Ola zadzwoń i przedstaw swoją sytuację. Tak będzie najlepiej, jak mają terminy to może jakoś szybciej Cię zbadają i może podsuną jakieś sensowne rozwiązanie. Po co masz siedzieć i się denerwować niepotrzebnie.
Nie denerwuję się jakos szczegolnie. Wczoraj składałam wniosek dopiero. Telefon do ZUS jest ogólnopolski, dajmy czas urzedowi. Rehabilitacja jest nieodzowna w moim przypadku, prywatnie "od ręki" kosztuje niemałe pieniądze, liczę więc na łaskawość instytucji zwanej ZUS, Czekam
Mam taką małą zagadkę.Dziewczę nazwijmy ją Ewa posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym do dnia 5 listopada 2016 r.Miesiąc temu stanęła na komisji i przyznano jej lekki stopień.Zatrudniona jest w firmie mającej status ZPCHR na czas określony do dnia 15 stycznia 2017 r.Od dnia 5 listopada firma nie będzie otrzymywała dofinansowania na Ewę więc zerwano z nią umowę o pracę a jedynie zaproponowano UMOWĘ O DZIEŁO i tu się zaczyna dylemat związany z wyjazdem z ZUS gdyż Ewa miała jechać na turnus w grudniu br.Przyszła dzisiaj rano do pracy i cały czas płakusia a ja nie wiem co mam jej powiedzieć .Tak się cieszyła na ten wyjazd .Wiadomo jak płacą w firmach sprzątających a to by był wyjazd za darmoszkę , zresztą jej pierwszy w życiu.Poradzcie coś bo ja się obawiam że nie będzie mogła skorzystać z prewencji przy Umowie o DZIEŁO -nawet nie Zlecenie
Oj, niedobrze. Ale lobuzy tak robia, bo chodzi im tylko o dotacje z PFRONu,a awcale nie o prace czlowieka niepelnosprawnego. Sa firmy, które czekają nawet na opoznione orzeczenie pracownika, dostaja potem wyrownanie.
Ale chwila, przeciez na lekki stopien tez jest dotacja!!! Tylko ze mniejsza wrrrrr.... chca miec pracownikow juz calkiem za darmo...
Niestety, na um o dzielo, nieozusowana, nie da rady pojechac do sanatorium w ramach prewencji rentowej. Sama dzwonilam w tej sprawie w ubieglym tygodniu do ZUS. Dowiedzialam sie ze z sanatorium moga skorzytac osoby odprowadzajace skladki em-rent w momencie przyznawania sanatorium, i w momencie wyjazdu. Jesli w momencie wyjazdu tej skladki nie bedzie, to nalezy zwrocic skierowanie.
Nie ma zupelnie mozliwosci zeby ta wykorzystujaca firma zatrzymala te dziewczyne z tym lekkim stopniem??? Um-zlec ze skladkami???? -to by juz zalatwilo sprawe...
Albo pozostaje na gwalt szukac kolejnej pracy, ale moze byc trudno, ze wzgledu na 24 dni nieobecnosci zaraz po zatrudnieniu....hmmm....
Sprobowalabym negocjacji w firmie, jesli nie udaloby sie, to poskarzylabym sie w PFRONIE i wszedzie gdzie tylko bym mogla. TV tez.