nie dajmy się zwariować, w końcu na leczenie człowiek jedzie.
Zwolnienie czy urlop?
-
forumowicz
Re: Zwolnienie czy urlop?
no i słusznie
nie dajmy się zwariować, w końcu na leczenie człowiek jedzie.
nie dajmy się zwariować, w końcu na leczenie człowiek jedzie.
Re: Zwolnienie czy urlop?
Witam ja właśnie czekam na kolejny wyjazd w kolejce jestem 387 na dziś to się szykuje miedzy kwietniem a czerwcem na wyjazd dostałem na 28 dni i się zastanawiam co robić zbierać urlop czy pojechać na zwolnieniu Na pracy mi zależy bo do 40 jeszcze trochę mi brakuje a pracować trzeba i tak mam 36 dni urlopu bo pracuje z dofinansowaniem z perfon Na taki 28 dniowy pobyt trzeba 20 dni urlopu i po jednym ewentualnie przed i po czyli 22 dni Niedługo będę miał planowanie na następny rok i chyba pojadę jednak na urlopie choć ze zwolnienie tęz nie było by problemu bo po prostu odmawiam i ich nie biore bo wystarczająco długo miałem przerwę w pracy Jednak takie wyjazdy to trzeba wszystko planować wcześniej żeby było dobrze
Re: Zwolnienie czy urlop?
mercedes ! Czy jeżdzisz do sanatorium w ramach L4 z ZUS czy NFZ ?
Bo wiem że z ZUS można ,ale NFZ ? Jeśli z NFZ to kto-jaki lekarz Ci L4 wypisuje- ten który wystawił wniosek o sanatorium, czy ten z sanatorium ?
Przeczytałam komentarze - i jakoś nie trafiłam na lekarza w sanatorium który by wypisal L4
Co prawda nie pytałam o to ,już na miejscu.Ale nawet gdy tam zachorowałam -kuracja z antybiotykiem .Nie byłam zwolniona z zabiegów a tym bardziej nie dostałam za ten okres zwolnienia.
Bo wiem że z ZUS można ,ale NFZ ? Jeśli z NFZ to kto-jaki lekarz Ci L4 wypisuje- ten który wystawił wniosek o sanatorium, czy ten z sanatorium ?
Przeczytałam komentarze - i jakoś nie trafiłam na lekarza w sanatorium który by wypisal L4
Co prawda nie pytałam o to ,już na miejscu.Ale nawet gdy tam zachorowałam -kuracja z antybiotykiem .Nie byłam zwolniona z zabiegów a tym bardziej nie dostałam za ten okres zwolnienia.
- maria123
- Przyjaciel f


