Faify

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Irenka-2012
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 19 gru 2016 19:01

Faify

Post autor: Irenka-2012 »

Chcieliśmy się podzielić swoimi wrażeniami z pierwszego faifu w Sanatorium Rolnik w Naleczowie. We trzy usiadłyśmy przy stoliku czekając na resztę towarzystwa.Podeszla "prze
emila" pani z obsługi w sprawie przyjęcia zamówienia.Podziekowalysmy ponieważ czekamy na pozostałych.Ku naszemu zaskoczeniu dowiedziałyśmy się ze czekać należy za drzwiami tj. w holu. Była to nasza pierwsza i ostatnia wizyta w tej kawiarni. Z taka arogancja i brakiem kultury osobistej spotkaliśmy się po raz pierwszy. Wszystko można powiedzieć lecz w odpowiedni sposób. Nikomu nie polecamy kawiarni w Sanatorium Rolnik z beznadziejna muzyka. Obsługę kawiarni uprzejmie informujemy, ze czasy się zmieniły i uprzejmość to norma a Klienta się szanuje.Niemilo i drogo !!!
forumowicz

Re: Faify

Post autor: forumowicz »

pani może i była niemiła ale klienci zazwyczaj wiedzą, że jak się zajmuje stoik w kawiarni to należy coś zamówić. Taka niepisana zasada przebywania w kawiarni. Zawsze tak było i jest nadal.

Ale oczywiście obsługa nie powinna być niegrzeczna.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Faify

Post autor: Suzen »

Irenko-2012 zgadza się ,muzyka w "Rolniku "jest beznadziejna.
Grają te same muzyczne kawałki od ...3 lat. :o
Jest taki hit"Mama krzyczała..." :lol: Kojarzy mi się tylko i wyłącznie z tym lokalem kawiarnianym.
Przez trzy tygodnie słuchać tych samych "hitów"- dla mnie porażka.
Może trzeba spróbować z innym ,ciekawszym repertuarem. ;)
Pewnie zależy to tylko i wyłącznie od właścicieli.
Irenka-2012
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 19 gru 2016 19:01

Re: Faify

Post autor: Irenka-2012 »

Casandra pisze:pani może i była niemiła ale klienci zazwyczaj wiedzą, że jak się zajmuje stoik w kawiarni to należy coś zamówić. Taka niepisana zasada przebywania w kawiarni. Zawsze tak było i jest nadal.

Ale oczywiście obsługa nie powinna być niegrzeczna.
Szanowna Pani Wiedze na temat tego jak się zachować w kawiarni posiadamy Naszym standardem jest natomiast składanie zamówienia jak są wszyscy obecni Serdecznie pozdrawiam
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Faify

Post autor: AgaC »

Zwyczajowo czekając na kogoś zamawia się kawę, herbatę lub wodę. Czeka się na pozostałych gości z zamowieniem dania glownego lub alkoholu.
Co nie zmienia faktu, że zachowanie kelnerki było słabe
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Faify

Post autor: darek »

AgaC pisze:Zwyczajowo czekając na kogoś zamawia się kawę, herbatę lub wodę. Czeka się na pozostałych gości z zamowieniem dania glownego lub alkoholu.
Co nie zmienia faktu, że zachowanie kelnerki było słabe
Bez wzglednie Ma Pani racje oczekujac ..zamawiamy wodę lub inny napój - bo automatycznie rezerwujemy stolik.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Faify

Post autor: darek »

A tak juz na marginesie tzw Faify -to inaczej bezpłatny wstep na tańce z teoretycznie obowiązkowa konsumcja
Irenka-2012
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 19 gru 2016 19:01

Re: Faify

Post autor: Irenka-2012 »

Bywalcy pewnie znają zwyczaje obowiązujące na na faifach i natychmiast coś zamawiają Uprzejmie zwracam uwagę, ze nie chodzi tu o konsumpcję a sposób obsługi Klienta. My laurki wystawić nie możemy.Tak jak napisałam wszystko można powiedzieć co najmniej na kilka sposobów.Propozycja oczekiwania za drzwiami jest nie do zaakceptowania.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

nieudany Five a clock...

Post autor: jacky6 »

czyli nieuprzejma - nawet chamska obsługa.
Ja mam w takich przypadkach obsługi nie na poziomie a raczej poniżej poziomu pewną zagrywkę.
Proszę o przybycie szefa - właściciela lokalu i przeprowadzam konfrontację.
Miałem kilka takich sytuacji - wszystkie zakończyły się przeprosinami i od razu w ramach przeprosin - konsumpcją na rachunek szefa - prawdopodobnie obciążający kelnera / kelnerkę.
Ot - co...
:mrgreen: :ugeek:
Irenka-2012
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 19 gru 2016 19:01

Re: nieudany Five a clock...

Post autor: Irenka-2012 »

jacky6 pisze:czyli nieuprzejma - nawet chamska obsługa.
Ja mam w takich przypadkach obsługi nie na poziomie a raczej poniżej poziomu pewną zagrywkę.
Proszę o przybycie szefa - właściciela lokalu i przeprowadzam konfrontację.
Miałem kilka takich sytuacji - wszystkie zakończyły się przeprosinami i od razu w ramach przeprosin - konsumpcją na rachunek szefa - prawdopodobnie obciążający kelnera / kelnerkę.
Ot - co...
:mrgreen: :ugeek:
Zasłużony tytuł Przyjaciela Forum :-))Następnym razem w takiej sytuacji skorzystamy z życzliwej podpowiedzi.
ODPOWIEDZ