Admirał II w Świnoujściu po remoncie
Admirał II w Świnoujściu po remoncie
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Admirał II w Świnoujściu po remoncie
Re: Admirał II w Świnoujściu po remoncie
łódzki nfz. czekałem 22 m-ce i "już jadę".wiesniaczkaela pisze:Witaj ja wprawdzie nie mam info na temat obiektu ale mam pytanie czy łódzki NFZ czy komercja
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Admirał II w Świnoujściu po remoncie
Re: Admirał II w Świnoujściu po remoncie
Mam nadzieję.Dzięki chociaż za tyle. Chciałem się dowiedzieć czy można u nich płacić kartą bo po co wozić ze sobą kasę. Nie wiem również czy jest możliwość wypożyczenia czajnika do pokoju / jestem kawiarzem i bez niej się nie obudzę/ itd.itd.. Mogłabyś podać link do " Pierwszej Ręki" to spróbuję kontaktu i czegoś więcej się dowiedzieć. Jestem z Tomaszowa Maz i pozdrawiam /chyba krajankę/.wiesniaczkaela pisze:Wiadomość z drugiej ręki.Warunki socjalne dobre, zabiegi w Bałtyku lub Rusałce, balety Swarożyc, Energetyk , tylko nie dopytałam czy na posiłki trzeba nadal dochodzić , byly w Bursztynie.Wszędzie jest bliziutko.Ogólnie Świnoujście jest cudne .Nie wiedziałam że łódzki oddział tam wysyła na kuracje.Jestem częstym gościem tej cudnej miejscowości ale zawsze prywatnie i krajanów jak na lekarstwo.Fajny wyjazd Ci sie szykuje
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Admirał II w Świnoujściu po remoncie
Re: Admirał II w Świnoujściu po remoncie
Właśnie tak dzisiaj zrobiłem. Okazuje się, że: płacić można tylko gotówką/to czysty anachronizm mamy XXI wiek/, a czajniki i lodówki na korytarzach.wiesniaczkaela pisze:Krajanie ta wiadomość jest od mojej znajomej która spędzała tam sylwestra więc nie bardzo mogę podać namiary ale postaram się jeszcze czegoś dowiedzieć , będę miała z nią kontakt dopiero po niedzieli.Ja lubię zawsze wcześniej wiedzieć co mogę zastać na miejscu i wybieram wiadomości u zródła , czyli dzwonię do osrodka -najlepiej wieczorem i grzecznie dopytuję.Będąc w Bursztynie komercyjnie były czajniki ale kuracjusze mieli je na korytarzach .Kilka osób na ogromnym bazarze zakupiła za jakieś marne grosze czajniki do pokoi.
Więcej nie pytałem bo nie chcę się zniechęcić. Pojadę to "rozpoznam walką" . Pozdrawiam.

