Bransoletki-opaski

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: forumowicz »

Darku dziękuje ,świetna sprawa ,można nawet zamówić ze swoim tekstem ,już taką sobie opracuję .Meduzka wklej pare diamencików :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: medi »

Piękna osoba potrzebuje pięknej oprawy ;) :lol: :lol: :lol: Więc jakby ktoś wymyślił coś bardziej ...gustownego to sama bym nosiła ...takie jak te chyba tylko do jeansów . :oops:
forumowicz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: forumowicz »

Kobietko ...tutaj chodzi o życie a nie o ładne coś tam :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: medi »

Ale to nie znaczy że toto ma być jak piętno :!: Ma być śliczne a wtedy żadna nie zostawi na toaletce ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8367
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: darek »

..Od kilku lat nosze na ręce , w niczym mi to nie przeszkadza!!!!!!
Tak jak łańcuszek na szyi.
Wymieniam tylko gdy się napis wytrze , bo to moze się zdarzyc
forumowicz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: forumowicz »

Bardzo ważna sprawa gratulacje Darku za zwrócenie na te sprawę uwagę.Ilu ludzi by żyło dzieki takim opaskom.
Natomiast zawsze trzeba sie pochylić nad każdym potrzebujacym pomocy człowieku ,jeżeli pochylamy się nad ..żabą np by ja przenieśc na drugą stronę jezdni.
Nastepny temat to temat organów do przeszczepu ,ale to nie w tym temacie.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: medi »

Żab nie podnoszę ale ...ślimaki po deszczu zbieram z podjazdu i przenoszę na trawę żeby małż nie przejechał :oops:
darek pisze:..Od kilku lat nosze na ręce , w niczym mi to nie przeszkadza!!!!!!
Tak jak łańcuszek na szyi.
Wymieniam tylko gdy się napis wytrze , bo to moze się zdarzyc
Dareczku mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus ...Tobie nie przeszkadza ale ja jednak miałabym opory do ekstra sukienki założyć to coś .I nadal z uporem będę czekać może producenci mogliby wymyślić coś ciut ładniejszego :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8367
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: darek »

..Nie będę się upieral ,ale spojż dokładniej w TV ....kilka osób posiada takie bransolety .
a co do kobiet znajoma posiada do kazdej kreacji prawie w kazdym kolorze odpowiednia bransolete

Jest to tylko informacja ona musi byc poniekąd odblaskowa bo musi byc WIDOCZNA
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8367
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: darek »

Gwarantuje WAM ,że mając takie NIKOMU ŻYCIA NIE URATUJECIE.
Moja ideą było zainteresowanie .
Kilka dni temu zmarł na ulic ktos komu WIELU NIE POMOGŁO
Uwazam ,że temat winien być zamknięty.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Bransoletki-opaski

Post autor: medi »

Nie denerwuj się ,nikt nie twierdzi że opaski są niepotrzebne .Jak najbardziej są i o ile dobrze pamiętam były już propagowane dawniej ,np z grupą krwi .Chodzi tylko o to że mogłyby być ładniejsze i trwalsze .A co do tego że nie traktujemy poważnie ....Hm masz rację ,ale życie jest takie beznadziejne ...,daj nam się pośmiać .

Ps.Moja matka miała cukrzycę ,zasłabła a raczej zasnęła w Warszawie na ławce , jakimś chyba cudem obudziła się w policyjnym samochodzie który wiózł ją już do izby wytrzeźwień .
ODPOWIEDZ