Sanatorium z ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
DORO
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 456
Na forum od: 22 wrz 2015 08:23
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: DORO »

Ja też miałam po staremu, znaczy: rozmowa, badanie, decyzja i odbiór skierowania :)
Mazrena
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3555
Na forum od: 14 sty 2017 16:54
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Mazrena »

Mam takie pytanko, koleżanka dostała sanatorium z ZUS w nocy przed wyjazdem zachorowała :cry: rano zadzwoniła do ZUS, wysłała dokumenty tj zwolnienie od lekarza z racji choroby... Panie powiedziały ,że jak wyzdrowieje to wyślą nowe, dziś dzwoni do ZUS, a Panie , że już minął jej czas i może od nowa składać wniosek o sanatorium :oops: bo tamten przepadł :( Czy one mają takie prawo ? przecież skierowanie wystawił lekarz orzecznik, a nie Panie z ZUSu. A tak czytając tu fora jest możliwość 1czy 2 x zrezygnować, z jakiegoś powodu :roll: Z góry dziękuję :mrgreen:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: sztani »

moja zmiana turnusu z ważnych przyczyn odbyła się na zasadzie pisma do ZUS i podłączyłem odpowiednie dokumenty . Jeden wyjazd zmieniałem dwa razy i nie było problemu ( miałem b.ważne powody) . Musiałem się zmieścić tylko w odpowiednim czasie ( do 6 miesięcy od pierwszej komisji przyznającej mi turnus) i zrobiłem to odpowiednio wcześniej a nie z dnia na dzień jak piszesz. Z dnia na dzień nikt nie wskoczy na zwrot i miejsce przepada. Życiowa sprawa zachorować i chorej nie jechać . Dla mnie normalne ,że termin minął i ,że następna komisja . Choć z poważnego powodu koleżanka nie pojechała takie są przepisy . Podejrzewam ,że komisja była odpowiednio wcześniej ( kilka miesięcy) przyznająca turnus .
Teska
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 12 kwie 2016 17:05
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Teska »

Wczoraj znajoma na komisji w Tomaszowie również została tak samo potraktowana: "proszę czekać na odp. z ZUS"... i chociaż ostro nalegała, to nic się nie dowiedziała, ma orzeczony stopień niepełnosprawności po wypadku w pracy, pracuje i jeżdzi co rok - pierwszy raz miała taką sytuację jak ja...
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Fionka »

Teska czyli to potwierdza nasze przypuszczenia.Oddziały konsultują to z główną siedzibą w Lodz która ma kontakt z W-wą i to wszystko.Tylko istnieje problem że nie będziesz miała wyboru miejsca i czasu.
Teska
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 12 kwie 2016 17:05
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Teska »

Dokladnie tak - o ile przyjdzie decyzja pozytywna...
Awatar użytkownika
andr58
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 230
Na forum od: 21 sie 2013 11:53
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: andr58 »

Teska pisze:Dokladnie tak - o ile przyjdzie decyzja pozytywna...
No nie zupełnie się z Tobą i poprzedniczką zgadzam ,bo Łódź wysyła gdzie indziej i Tomaszów też ma swoje miejsca ,mogą się one pokrywać bo wysyłają ok.250km od miejsca zamieszkania.A tak jak piszecie że orzecznik powiedział że decyzja przyjdzie do domu to z mojej wiedzy przychodzi tylko negatywna.Jeżeli na komisji przyznają Ci rehabilitację to wiesz o tym od razu i w pok.3 wybierasz miejsce.
Moja żona i kolega z pracy też doświadczyli takiego przysyłania orzeczenia do domu :oops: :roll:
Teska
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 12 kwie 2016 17:05
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Teska »

Też tak myślę. Jednak historia znajomej, która jest po kilku operacjach, w tym na narząd ruchu, ze stopniem niepełnosprawności - daje do myślenia, bo przy jej schorzeniach moje zwyrodnienia kręgosłupa na kilku odcinkach to "mały pikuś"...
Awatar użytkownika
andr58
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 230
Na forum od: 21 sie 2013 11:53
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: andr58 »

Teska pisze:Też tak myślę. Jednak historia znajomej, która jest po kilku operacjach, w tym na narząd ruchu, ze stopniem niepełnosprawności - daje do myślenia, bo przy jej schorzeniach moje zwyrodnienia kręgosłupa na kilku odcinkach to "mały pikuś"...
Wiesz o ile się dobrze orientuję to ZUS nie interesuje stopień niepełnosprawności bo to jest zupełnie inna bajka.Ze stopniem umiarkowanym mozna starać się o wyjazd na turnus rehabilitacyjny z PFRON-u.A ZUS to nawet bez nogi potrafi wyleczyć i uzdrowić.Także życzę powodzenia.
Ja też posiadam stopień niepełnosprawności i to tez znaczny i stąd wiem że w ZUS na to nie patrzą .CZęsto sam jeżdżę na turnusy z PFRON bo można je odpisać od dochodu w rozliczeniu rocznym :kwiat:
Teska
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 56
Na forum od: 12 kwie 2016 17:05
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Teska »

W mediach podawali, że w ubiegłym roku rekordowo dużo osób skorzystało w naszym województwie z tej formy sanatorium (najwięcej w Polsce)
- jak widać postanowiono to zmienić...
ODPOWIEDZ