MIŁOŚĆ ...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: forumowicz »

Jakże tak, bez miłości? ,

ona jest .....
nie nazwana - ale w niezliczonych słowach opisana,
bez kształtu - lecz potrafi przybrać dowolny,
bez zapachu - ale czujemy ją w nozdrzach ,
bez koloru - a widzimy ją we wszystkich barwach tęczy,
bez smaku - a delektować się nią można od słodyczy po gorycz
Miłość daje siłę, ale potrafi ją odebrać ,
ma wiele twarzy ale najpiękniejsza jest ta bez makijażu.

:oops:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: Sloneczko »

Noooooo piękna jest ta miłość :D :D :serce:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: margot »

Zostawcie [email] w spokoju :roll:
i tak sama przyłazi :evil:
wtedy kiedy nie powinna :?
ale jaka słodziutka jest :D :serce: :serce: :serce:
forumowicz

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: forumowicz »

No coś TY , ja jej nie tykam, próbowałam jedynie opisać .... :(

Całe szczęście, że nie zaprzeczasz jej istnieniu :D
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: Nutka »

Basiu....Ona chyba tknięta jest tym "istnieniem" :D
Nie zauważyłaś....jeszcze tak niedawno była wrogiem number one tego stanu :roll:
A teraz :?: ....a teraz mięknie :twisted:
:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: eluunia »

Bo zaczynamy doceniać wspolne śniadania, litry razem wypitej kawy, filmy na kanapie gdy jesteśmy odziani w dresy... :roll: no i chyba umiemy się przyjażnić :serce:
forumowicz

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: forumowicz »

Uśmiechaja się moje myśli :serce:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: Sloneczko »

Moje też się jakoś dziwacznie uśmiechają :D
A mój mózg jakoś się rozłazi ......jest niezgodny z moimi osobistymi wartościami :o
Nie mogę mu przetłumaczyć, ze jaaaaaaa to nie on :?
A on to nie ja :roll:
Nie zgadzamy się ostatnio ze sobą.....ot i wszystko :shock:
Miłość to czy .......jakiś taki dziwny, nienaturalny stan :?
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: MaKa1 »

Miłość potrafi znaleźć drogę tam,
gdzie nie ma nawet ścieżki.
- Eurypides :kwiat:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: MIŁOŚĆ ...

Post autor: Felice »

"Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni.
Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło."
Marta Kostrzyńska
ODPOWIEDZ