Trochę nie rozumiem tej dyskusji, w życiu mówi się : wolę się blondynkę lub brunetkę - to dlaczego nie można dokonać wyboru : wolę jedynkę .
Myślę , że nie ma nawet potrzeby bardzo tego uzasadniać , po prostu wolę mieszkać w takim pokoju , ale czy takowy otrzymam - to już inna sprawa .
Nawet jeśli ktoś jest samotnym wilkiem i nie ma potrzeby nawiązywać żadnych kontaktów , to jest zły, gorszy od innych ?
Ktoś kto lubi towarzystwo w pokoju jest takim samym kuracjuszem jak ten "jedynkowiec".
Nie odnoszę się tutaj do uciążliwości ludzkiej , to jakby inny temat .
W realnym świecie , jeśli ktoś mi mówi , że jedynki służą do zaspakajania potrzeb cielesnych , nie zaprzeczam , a wręcz potwierdzam , tak, tak i na dokładkę ustalam listę przyjęć

, jeśli ktoś jest przepraszam "ograniczony" i tak rozumuje to już jego sprawa
