Tak to prawda, tylko czy np. jedynki są łatwo dostępne, bo w niektórych sanatoriach nie ma szans na to, aby dostać jedynkę nawet z dopłatą.wodnik1 pisze:Z tego co wiem, to za lepszy standard pokoju trzeba dopłacić. Przynajmniej było tak w Kudowa Zdrój czy Nałęczowie.
Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Dopłaty te zależą od terminu pobytu czyli tzw. sezonu rozliczeniowego i standardu pokoju.
Tabela opłat jest określona odgórnie przez Ministra Zdrowia. Załącznik poniżej: Od miejscowości pobytu uzależniona jest opłata uzdrowiskowa, której maksymalna stawka
w roku 2017 wynosi: 4;24 zł. Wysokość tej opłaty jest ustalana przez poszczególne gminy.
Odpłatności te dotyczą jednego dnia pobytu w sanatorium uzdrowiskowym. Wyjazd z NFZ.
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Dlaczego jest taki nierówny między oddziałami czas oczekiwania na przydziały. Czy nie mogliby jakoś centralnie to kontrolować abyśmy w podobnym czasie wyjeżdżali, a nie jedni 20 miesięcy tylko czekają a inni 30 i dłużej.
Rany gdzie tu sprawiedliwość brrrr
- Samosia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1426
- Na forum od: 09 lut 2017 21:58
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 15 razy
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Niestety w NFZ nie ma sprawiedliwości bo wydaje mi się,że każdy rządzi się swoimi prawami choć wszyscy płacimy składkiTo_ja_Jowita pisze:Dzięki Dziadek, widzę, że dużo wiesz.
Dlaczego jest taki nierówny między oddziałami czas oczekiwania na przydziały. Czy nie mogliby jakoś centralnie to kontrolować abyśmy w podobnym czasie wyjeżdżali, a nie jedni 20 miesięcy tylko czekają a inni 30 i dłużej.
Rany gdzie tu sprawiedliwość brrrr
-
dana62
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 80
- Na forum od: 25 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
to jest kwestia osobistego wyboru,ale są paniusie którym nigdy nic nie pasuje , a to zupa nie taka a to jedzenie nie pasuje a to brudno w pokoju i można wiele wymieniać,ale ciekawe jak ma w domu i czy codziennie gotuje z dwóch dań,a jak tutaj jest dobrze- to wtedy współlokatorka jej nie pasuje,jak jej brudno to niech sobie sprzątnie po swojemu na te 3 tygodnie, nie musi gotowac to niech sobie ogarnie i niech innych nie ocenia bo nie ma w sanatorium ideałów bo ideały pewnie siedzą w domu.Ale to jest babska natura jak jest taka wymagająca to niech bierze jedynkę i niech inne się z nią nie męcza.W domu pewnie męża nie może przestawić to w sanatorium rozkazuje drugiej - ze za pózno chodzi spać ze nie robi tego co ona by chciała a tam kazdy robi to na co ma ochotę,chce czytać to czyta chce isc na spacer albo sie pobawić to też to robi,a jak ktoś ma kaprysy to niech siedzi w domu.Myślę że w trójce to nawet może być niedogodnością czas oczekiwania na łazienke rano i ciasnota,ale dwójka jest w sam raz,serdecznie pozdrawiam
- chorowitks
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 54
- Na forum od: 26 gru 2011 11:16
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
A co to kogo obchodzi, czy ktoś jest samotnikiem czy nie - jeżeli mu tak pasuje to dopłaca do jedynki. Nie krytykuj nikogo bo ciebie nikt tutaj na forum nie krytykuje. Możesz mieszkać gdzie chcesz i z kim chcesz i to jest wyłącznie twoja sprawa. Więc daruj sobie te wypociny tutaj na forum. Pozdrawiam wszystkich Samotnikówdana62 pisze:Jowita bardzo podoba mi się Twoja wypowiedz,ocenę trzeba zacząć od siebie,nie jestem zwolenniczka samotności-
to jest kwestia osobistego wyboru,ale są paniusie którym nigdy nic nie pasuje , a to zupa nie taka a to jedzenie nie pasuje a to brudno w pokoju i można wiele wymieniać,ale ciekawe jak ma w domu i czy codziennie gotuje z dwóch dań,a jak tutaj jest dobrze- to wtedy współlokatorka jej nie pasuje,jak jej brudno to niech sobie sprzątnie po swojemu na te 3 tygodnie, nie musi gotowac to niech sobie ogarnie i niech innych nie ocenia bo nie ma w sanatorium ideałów bo ideały pewnie siedzą w domu.Ale to jest babska natura jak jest taka wymagająca to niech bierze jedynkę i niech inne się z nią nie męcza.W domu pewnie męża nie może przestawić to w sanatorium rozkazuje drugiej - ze za pózno chodzi spać ze nie robi tego co ona by chciała a tam kazdy robi to na co ma ochotę,chce czytać to czyta chce isc na spacer albo sie pobawić to też to robi,a jak ktoś ma kaprysy to niech siedzi w domu.Myślę że w trójce to nawet może być niedogodnością czas oczekiwania na łazienke rano i ciasnota,ale dwójka jest w sam raz,serdecznie pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Trochę szkoda że w niektórych wypowiedziach krytykujemy się wzajemnie ,przecież wystarczy opisać swoje doświadczenia i własne zdanie .
Należę do tych ,którzy cenią sobie spokój ,co nie zmienia faktu że będąc posiadaczem jedynki unikam ludzi .Na dobrą sprawę jesteśmy podczas pobytu w sanatorium 16 godzin ,czasem więcej ,wśród pozostałych kuracjuszy ,rozmawiamy na stołówce ,zabiegach ,korytarzach ,w palarni ,na spacerach czy zabawach .Ale gdy przychodzi ochota pobyć samemu ,bez skrępowania zamykam się w swoim azylu ,mogę się zdrzemnąć ,poczytać ,coś pooglądać .
Lubię pobyty w górach i bardzo wcześnie wstaję ,co sprawia że budząc się czasami przed 5 rano ,będąc w jedynce mogę nie przeszkadzając nikomu skorzystać z łazienki ,zrobić sobie kawę ,poczytać w ciszy książkę ,a to akurat uwielbiam robić właśnie wcześnie rano .Wieczorem natomiast gdy potrzebuję się położyć ,odpocząć po całym dniu ,znowu mam ten komfort nie bycia dla nikogo kłopotliwym i nikt także nie jest dla mnie takim .
Każdy z nas ma swoje "dziwności "
Pozdrawiam
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Janusz, bardzo mądra wypowiedź. Pozdrawiamjanusz63 pisze:Witam![]()
Trochę szkoda że w niektórych wypowiedziach krytykujemy się wzajemnie ,przecież wystarczy opisać swoje doświadczenia i własne zdanie .
Należę do tych ,którzy cenią sobie spokój ,co nie zmienia faktu że będąc posiadaczem jedynki unikam ludzi .Na dobrą sprawę jesteśmy podczas pobytu w sanatorium 16 godzin ,czasem więcej ,wśród pozostałych kuracjuszy ,rozmawiamy na stołówce ,zabiegach ,korytarzach ,w palarni ,na spacerach czy zabawach .Ale gdy przychodzi ochota pobyć samemu ,bez skrępowania zamykam się w swoim azylu ,mogę się zdrzemnąć ,poczytać ,coś pooglądać .
Lubię pobyty w górach i bardzo wcześnie wstaję ,co sprawia że budząc się czasami przed 5 rano ,będąc w jedynce mogę nie przeszkadzając nikomu skorzystać z łazienki ,zrobić sobie kawę ,poczytać w ciszy książkę ,a to akurat uwielbiam robić właśnie wcześnie rano .Wieczorem natomiast gdy potrzebuję się położyć ,odpocząć po całym dniu ,znowu mam ten komfort nie bycia dla nikogo kłopotliwym i nikt także nie jest dla mnie takim .
Każdy z nas ma swoje "dziwności "ale najważniejsze to umieć się szanować
![]()
Pozdrawiam
- Samosia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1426
- Na forum od: 09 lut 2017 21:58
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 15 razy
Re: Pokój 1, 2 czy 3 osobowy?
Brawo za Twoje słowa.....nie wszyscy jesteśmy ideałami bo nie ma ludzie idealnychjanusz63 pisze:Witam![]()
Trochę szkoda że w niektórych wypowiedziach krytykujemy się wzajemnie ,przecież wystarczy opisać swoje doświadczenia i własne zdanie .
Należę do tych ,którzy cenią sobie spokój ,co nie zmienia faktu że będąc posiadaczem jedynki unikam ludzi .Na dobrą sprawę jesteśmy podczas pobytu w sanatorium 16 godzin ,czasem więcej ,wśród pozostałych kuracjuszy ,rozmawiamy na stołówce ,zabiegach ,korytarzach ,w palarni ,na spacerach czy zabawach .Ale gdy przychodzi ochota pobyć samemu ,bez skrępowania zamykam się w swoim azylu ,mogę się zdrzemnąć ,poczytać ,coś pooglądać .
Lubię pobyty w górach i bardzo wcześnie wstaję ,co sprawia że budząc się czasami przed 5 rano ,będąc w jedynce mogę nie przeszkadzając nikomu skorzystać z łazienki ,zrobić sobie kawę ,poczytać w ciszy książkę ,a to akurat uwielbiam robić właśnie wcześnie rano .Wieczorem natomiast gdy potrzebuję się położyć ,odpocząć po całym dniu ,znowu mam ten komfort nie bycia dla nikogo kłopotliwym i nikt także nie jest dla mnie takim .
Każdy z nas ma swoje "dziwności "ale najważniejsze to umieć się szanować
![]()
Pozdrawiam

