Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Oj tam sama. pójdziesz do Atrium albo jeszcze lepiej do Dedala i się zapoznasz.. do obejrzy zakapior..niestety już nie spotkasz tam Chmiela..[*] Ale pewnie zakapior się trafi jaki...
Nie będziesz sama. Będzie was ok 160 osób na turnusie, tak, że będziesz mogła wybierać towarzystwo bez wałęsania się po innych sanatoriach jak radzi ci koleżanka. Pozdrawiam i dodam, że nie licz na forum bo tu nie znajdziesz współkuracjuszy,
zbigniew165 pisze:Nie będziesz sama. Będzie was ok 160 osób na turnusie, tak, że będziesz mogła wybierać towarzystwo bez wałęsania się po innych sanatoriach jak radzi ci koleżanka. Pozdrawiam i dodam, że nie licz na forum bo tu nie znajdziesz współkuracjuszy,
wskazywanie się na przebywanie w jednym budynku nie jest dobre Polańczyk jest tak mały ze już po tygodniu wszyscy się poznają na ulicy. A koleżanka doradza miejsca gdzie wieczorem spotykają się ludzie nie tylko z sanatoriów Ale i turyści i są tam fajne zabawy . Tu na forum można spotkać ludzi z którymi się będzie razem w sanatorium Ale oczywiście różnie to bywa szczególnie, że na forum to wirtualnie co innego w realu..
Z tym poznawaniem się na ulicy w Polańczyku to bym się nie zgodził. Policz sobie cztery sanatoria z kompletem kuracjuszy to ok. 700 osób plus hotele Skalny i Jawor i inne pensjonaty oraz ośrodki wypoczynkowe. Musisz także doliczyć miejscowych oraz obsługę tych wszystkich obiektów i jeszcze turystów przyjeżdżających na każdy wekend to trochę tych ludzi jest. Może kiedyś było mniej ludzi ale wierz mi, że teraz jest dosyć ludno w Polańczyku. Zapomniałem jeszcze o pięciu autokarach niemców, które przez cały czas stoją na parkingu Atrium naprzeciw Dedala. Oczywiście niemieccy turyści spacerują po Polańczyku i przesiadują w kawiarniach. Są to w większości emeryci. Pozdrawiam i życzę udanego pobytu.
zbigniew165 pisze:Z tym poznawaniem się na ulicy w Polańczyku to bym się nie zgodził. Policz sobie cztery sanatoria z kompletem kuracjuszy to ok. 700 osób plus hotele Skalny i Jawor i inne pensjonaty oraz ośrodki wypoczynkowe. Musisz także doliczyć miejscowych oraz obsługę tych wszystkich obiektów i jeszcze turystów przyjeżdżających na każdy wekend to trochę tych ludzi jest. Może kiedyś było mniej ludzi ale wierz mi, że teraz jest dosyć ludno w Polańczyku. Zapomniałem jeszcze o pięciu autokarach niemców, które przez cały czas stoją na parkingu Atrium naprzeciw Dedala. Oczywiście niemieccy turyści spacerują po Polańczyku i przesiadują w kawiarniach. Są to w większości emeryci. Pozdrawiam i życzę udanego pobytu.
Zbigniewie masz rację byłeś w Polańczyku w sezonie. Poza sezonem jest bardziej kameralne. Pozwólmy każdemu mieć swoje wrażenia i oby były pozytywne jechać zawsze wszędzie trzeba z pozytywnym nastawieniem bo życie jest piękne ..