Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Świadczenie rehabilitacyjne, już drugie i drugi wyjazd z Zusu. Za pierwszym razem wszystko mi odpowiadało.
Oczywiście jeślk chodzi o argumenty to piszę tutaj stan faktyczny a we wniosku chcę napisać coś skutecznego. Być może w przeszłości ktoś zmieniał miejsce do którego kierują i zadziałało
Just , jak nie spróbujesz to się nie dowiesz, trzeba iść do ZUS-u i poprosić.
Powiem Wam, że moja kuzynka zamieniła się "prawie na korytarzu" , poszła do ZUS-u , a była tam kuracjuszka w podobnej sprawie - dokonano formalnej zamiany i wszyscy byli szczęśliwi
Zapytałam telefonicznie czy w szczególnych przypadkach istnieje zamiana miejsca na co pani mi przerwała i powiedziala ze wszystko jest zajętei dała co miała. Uwazam ze mnie zbyła nie zapytała ani o nazwisko ani o termin, swiadczenie do listopada a ona mowi ze nie ma miejsc nigdzie ... ciekawe.
U mnie raczej niemozliwa taka zamiana na korytarzu. Zus zabarykadowany, nawet nie mozna wejsc na piętro w którym dokonują przydziału do sanatoriów
Witam jestem na świadczeniu od stycznia e marcu byłam w sanatorium z ZUS w Biawenie wróciłam i złożyłam o przedłużenie świadczeń dostałam do września świadczenie i sanatorium jadę do Równicy Ustroń... Ale na ostatnim spotkaniu z panią w ZUS,Rybnik pytam się jej czy jest możliwość sanatorium np Wieniec Zdrój... A ona, bezczelnym głosem patrząc na koleżankę mówi do mnie to niech pani jedzie do Gdańska i będzie mieć pani morze pod nosem... To się nazywa pani urzędniczka wstyd i szok... I że nie ma w Rybniku tyłki Ustroń i Wysowa.... Szok jak dla mnie ja na,drogi oddechowe.. Ale jadę za tydz i zobaczę co będzie
to porażka u mnie Panie w gdańskim ZUS są niezmiennie miłe ,sympatyczne i uczynne. czasami to i Salomon z pustego nie naleje. (z tym wolnym miejscem i zamianą . Sam zamieniłem (jedno skierowanie) i to dwa razy i się udało ale termin wyjazdu był odległy(na skierowaniu pierwszym) ostatnio jechałem"" na teraz"" i załatwiły mi Panie ze zwrotów z centrali (bo wszystkie nie wykorzystane tam idą ze wszystkich oddziałów)
Sztani , jesteś jak Ktoś już pisał szczęściarzem .Ja dzisiaj też miałam bardzo nie miłą rozmowę z pracownicą ZUS.Zadzwoniłam dopytać czy nic się nie zwolniło na wrzesień , pazdziernik , bo tam gdzie mnie wysyłają to bardzo okrojona ilość zabiegów w moim przypadku Usłyszałam dokładnie cytuję że nam się w głowach już poprzewracało i że to nie NFZ i żadnych zwrotów nie ma Zachowując zimną krew poinformowałam że byłam u nich osobiście i kazano mi dzwonić w tej sprawie, na co paniusia odpowiedziała żebym przyszła i się dowiadywała u osoby z którą rozmawiałam .Nadal grzecznie nadmieniłam że to bardzo dla mnie absorbujące bo mieszkam po za granicami miasta i co usłyszałam ---że jak za darmo jadę to mogę wydać na podróż ZUS nie załatwia nic przez telefon.Poprosiłam aby Pani mi podała swoje nazwisko a ona jak przekupa to niech pani się przedstawi .Tego było już nadto i się rozłączyłam .Zastanawiam się czy jutro nie pojechać do ZUS i nie próbować dowiedzieć się z kim rozmawiałam .Może rozmowy tak jak w NFZ są nagrywane .Tylko czy to coś da .Syn który był światkiem rozmowy stwierdził że dobrze że z jego numeru dzwoniłam bo jeszcze by doszli i mnie na czarną listę wpisali.Poczułam się jak skopany psiak .Pytam za jakie darmo .Przecież one tam siedzą za nasze pieniądze .Czy w końcu coś drgnie w tym ZUS-ie
To przykre Elu co Cię spotkało. Wydawałoby się że czasy się zmieniły i urzędy mają teraz "ludzką" twarz, a tu jednak takie "paniusie" trzymają się jeszcze mocno.