Powód jest bardzo błahy. Po prostu moja kultura osobista nie pozwala przechodzić mi obojętnie nad takim pisaniem.Maryann pisze:Niewiem z jakiego powodu czujesz się upoważniony do zwracania mi uwagi (...)
Zawsze zwracam uwagę komuś jeśli uważam, że jego zachowanie przekracza ogólnie przyjęte normy przyzwoitości.
Jeśli to mało, to przeczytaj swój post jeszcze raz i potraktuj go jako moją odpowiedź w stosunku do Ciebie czyli vice versa.
Elu, wyrażać opinię i ten typ ludzi można określić zupełnie innymi słowy. Nie mam nic przeciwko krytyce, (sam to często równieżwiesniaczkaela pisze: Maryann nikogo personalnie nie skrytykowała ani nie obraziła , jedynie wyraziła swoją opinię o tego typu ludziach .
Krytyka była , jest i będzie . Krytykujemy i jesteśmy krytykowani , jak świat , światem - mamy takie prawo.
robię) ale z zachowaniem jakichś zasad i minimum przyzwoitości..


