Meduzka
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Meduzka
Napisałam w cudzysłowiu o "władzy" a nie rozumiem dlaczego jest tyle domysłów i dlaczego tyle kalkulacji?administrator pisze:Jeśli PUBLICZNIE przywołujesz mnie do tablicy Kruszynko (bo chyba chodzi tu o "władzę" forumową), to napisz czego złego doświadczyłaś ode mnie. Moje winy przyjmuję z pokorą by stawać się lepszym administratorem tego forum, lepszym tzn. by forumowiczom pisało się tu przyjemnie. Jeśli robię coś nie tak, to zawsze proszę o uwagi i w miarę moich skromnych możliwości poprawiam to co było do mnie zgłoszone.
Natomiast co do Meduzy... Nie jest mi nic wiadome na jej temat, konto nie jest zamknięte, ani zablokowane. Może komuś, może Ci skarżyła na priv na mnie? Ja tego nie wiem niestety. Może też została przeze mnie skrzywdzona w jakiś sposób? Jedyną rzeczą, którą kojarzę było usunięcie przeze mnie wątku nt. Elvisa--, który szybko zaczynał przeradzać się w nową kłótnię pomiędzy forumowiczami, a jeśli dobrze pamiętam, nikt nie chciał kłótni na tym forum, co było mi wielokrotnie zwracane w uwagach z prośbą o zamykanie takich dyskusji w zarodku, również kiedyś przez Ciebie jeśli dobrze kojarzę. Wątek był rozpoczęty przez Meduzę.
Ale nie chcę nawet wierzyć w to, że poszło o usunięcie tego wątku. Chcę wierzyć w to, że Meduza po prostu chwilowo nie ma czasu by pisać, rozpoczęły się wakacje, może wyjechała. Mam nadzieję, że jeszcze tu się odezwie na forum.
Pozdrawiam wszystkich
Niczego złego nie doswiadczyłam tutaj ,a temat do Meduzki w moim "powołaniu" nie dotyczył innych osób.
Pozdrawiam cieplutko
P.s I dobrą masz "wiarę " adminie
-
forumowicz
Re: Meduzka
O tym ,że wiecej osób to wnioskowało Tobie na Twoje PW ,powiedziałeś w naszej "rozmowie"na Pw,oczywiscie nie wskazując tych osób.
Natomiast piszac tutaj w tym temacie ominąłeś ten ważny szczegół,co może również sugerować iż temat Meduzki był prze ze mnie proponowany do zamknięcia.
Nic takiego z mojej strony nie miało miejsca.
Pozdrawiam serdecznie.
Re: Meduzka
Ja myślałem o innej "władzy", Kruszynka chyba też.
U Admina zadziałało klasyczne, "uderz w stół a nożyce się odezwą".
Pozdrawiam!
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Meduzka
To że Mask mógł myśleć o innej władzy to rozumiem. Ale pytasz Kruszynko skąd tyle domysłów? Otóż pewnie stąd właśnie, że pisałaś o "władzy" w cudzysłowiu. Każdy mógł domyślać się czego chciał. Dla mnie w zestawieniu ze słowami
iNo tak ,tylko może nie wiesz Mask ,że wiele osób już to doświadczyło tutaj ..i co?trudno ,"władza " to Władza"
myśl była jednoznaczna, że chodziło o władzę tu na forum. Ale ok. jeśli źle zrozumiałem, proszę wyjaśnijmy sobie wszyscy, ja napisałem co myślałem, a Ty Kruszynko?Meduzka ten ktoś tak ma,wiesz o kim mowa
Oczywiście potwierdzam co napisałaś, nie wnioskowałaś o zamknięcie tematu Meduzy, ja też tego nie napisałem. Natomiast były kiedyś różne sytuacje na forum i proszony byłem o to by likwidować wątki, które przeradzają się w kłótnie na forum. Wręcz wypomniano mi, że byłem zbyt łagodny i niepotrzebnie się tłumaczę. Ten Meduzy już przerodził się w pyskówkę, więc musiałem zareagować mimo, że początkowo go puściłem.
Mam też nadzieję, że z Meduzą wszystko ok i że jeszcze będziecie cieszyli się jej wpisami.
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Meduzka
Nie napisałem nigdzie, że zgłosiłaś do mnie na PW jakikolwiek wątek, takich rzeczy nie ujawniam, lecz że otrzymywałem sugestie ze strony forumowiczów w tym od Ciebie, by takie sytuacje likwidować w zarodku (stosunkowo dawno to było już).
Myślę, że wiele nieporozumień tu powstaje z racji braku bezpośredniego kontaktu ze sobą piszących osób - pisaniem nie można przekazać wszystkiego w rozmowie. Część rzeczy można zrozumieć dwuznacznie jeśli brakuje im tego co ma się w rozmowie ustnej - wyrazu twarzy, intonacji, a potem rodzą się z tego dziwne sytuacje.
Forum jest jakie jest, niestety w dość dużej grupie ludzi zawsze zdarzy się ktoś kto zamiesza, a potem są z tego inne problemy. Elvis namieszał, a pokłosie zbieram do dziś jakbym to ja był czemu winny. Nawet nie wiem co wypisywał na PW.
Pozdrawiam i czekam na rozwiązanie zagadki o jaką "władzę" chodziło.
-
forumowicz
Re: Meduzka
Myslę że zakładanie nowych tematów mija się z celem ,jeśli autor jest tak traktowany.
Pozdrawiam
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Meduzka
Adminie to dopisz innych z nicków ,i gdzie jest ta Twoja obiektywność ......
Proponuje zamknij temat ,tylko pozwól Meduzie wieczorem przeczytac całość i wsio na dzisiaj
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Meduzka
Po co lawirować wokół tematu .Tak Panie Adminie ,przestałam pisać z powodu skasowania tematu,to protest przeciwko potraktowaniu jak dziecko (mnie się nie da postawić do kąta) .Trzeba dokładnie czytać co się kasuje a nie tylko wyrywkowo co któryś post w temacie,gdyby czytał Pan uważnie wiedziałby do czego zmierzałam a tak "wylał Pan dziecko z kąpielą "
Chodziło o to ,że nie powinniśmy sobie patrzeć w metrykę ,każdy ma prawo do miłości i flirtu (bez względu na metrykę ) i segregacja na tych przed czy po 50-tce jest żałosna i nie na miejscu.I nie był to tylko problem Elvisa -Elvis był po prostu bardziej brutalny i na to chciałam zwrócić uwagę .Nie będę szukać tekstów ,kto kiedy i gdzie tak napisał ale zapewniam że jak na swój wiek "podeszły
Zrób Panie adminie kącik "poznajmy się " i Ci co szukają czegoś więcej niż "pogawędek" będą się tam mogli kojarzyć w pary do woli
.Pozdrawiam Meduza

