Witaj Ja23, no to może po kolei, sanatorium dysponuję bardzo dużym ogrodzonym parkingiem , bez problemu otrzymasz miejsce - formalności załatwiasz podczas meldunku. W trakcie sezonu jest kilka otwartych sklepów spożywczych nie było problemu natomiast poz sezonem prawdopodobnie jeden lub dwa, proszę zasięgnąć informacji u Pań w recepcji. Opieka medyczna na wysokim poziomie, bardzo mili i kompetentni rehabilitanci ( moim zdaniem to właśnie Oni są najbardziej przychylnymi kuracjuszom )Codzienny obchód pielęgniarski około 22 - obecność we własnym pokoju obowiązkowa

z racji tego ,że byłam w jedno osobowym pokoju jedna z pielęgniarek bezczelnie sprawdzała łazienkę ,czy rzeczywiście jestem sama.Pokoje w miarę schludne w większości z balkonami, brak balkonów na 1 piętrze. Całkowity zakaz palenia tytoniu w budynku, na balkonie też(ośrodek objęty monitoringiem) dla palaczy wyznaczono palarnie pod gołym niebem

idąc na stołówkę po lewej stronie jest wyjście na zewnątrz i kawałek trzeba dojść do palarni. Stołówka bardzo duża , śniadanie i kolacja w formie szwedzkiego stołu , natomiast obiady podawano do stolika, zupki były bardzo dobre. Reasumując , sanatorium spełnia swoją rolę pod względem medycznym ale lekceważące podejście personelu do kuracjusza daje wiele do życzenia, dobrze że byłam latem i pobyt tam rekompensowałam sobie długimi spacerami z nowo poznanymi ludźmi a w razie nie pogody lekturą Brak jakiejkolwiek organizacji pod kontem kuracjusza. Wioseczka baaaardzo nudna , praktycznie jak to się mówi psy d....i szczekają.Wiem jedno , już tam nie wrócę. W razie pytań pisz , odpowiem