Sanatoria ZUS 2018

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Jolasia
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 74
Na forum od: 19 mar 2016 17:48
Oddział NFZ: Lubuski

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Jolasia »

Basiat :D poczytaj tu :rozporządzenie rady ministrów z dnia 28 listopada 2017, w sprawie kierowania na rehabilitacje leczniczą przez Zus :) Zawsze można spróbować. Trzymam kciuki :kwiat:
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1957
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 10 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: p-siak »

Bosoporosie63 pisze: 07 lut 2018 18:52
grzegorz67 pisze: 01 lut 2018 12:57 Dodam,iż zgadzam się z Alicją, choć ZUS w tamtym roku odmówił mi rehabilitacji.Pozdrawiam.
Czy odwolywaleś się od decyzji ? Jestem rowniez po odmowie i chyba napiszę sprzeciw. Ale mam wątpliwości czy to ma sens ? Czy mialeś jakieś uzasadnienie ?
Pozdrawiam seredznie.
To było w tamtym roku, nie było opcji odwołania, nie było uzasadnienia tylko suche ,,brak celowości".Pozdrawiam.
xzibi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 366
Na forum od: 08 mar 2013 14:27
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 1 raz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: xzibi »

Warto założyć sobie konto PUE-ZUS tam jest druk aby się odwołać od decyzji orzecznika tylko nie mam doświadczenia czy to można wysłać online.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Felice »

Jeżeli ma się profil zaufany prawie wszystko można załatwić online.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: sztani »

Bosoporosie63 tak niestety jest ,że często jest uznaniowo przydzielanie turnusu. Nie znam twojego przypadku dlaczego Ci odmówiono ale jest możliwość i trzeba składać to zajmie chwilkę czasu a skutek może być pozytywny. Taką uznaniowość orzecznika często potem widać na turnusie gdzie osoba kierowana często nie wie po co przyjechała . Myli rehabilitację z wczasami i zabawą i etc.... takie jest życie niestety.
Tance owszem ale nie one najważniejsze a gro osób pierwsze o co pyta w postach to właśnie o możliwość rozrywki . Piszę otwarcie bo tak niestety jest czy to sie komuś podoba czy nie. Życzę Tobie i wszystkim dobrych decyzji orzeczników . :) A dla tych którym odmówiono jej zmiany na tak. :)
:) Sam stawałem na komisji złożonej z trzech lekarzy (nie w sprawie wyjazdu) i jest to czasami farsa. z góry wiadomo jaki będzie wynik . ale próbować trzeba
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Fionka »

Witam.Ja też stawalam na takiej komisji.Nie zmieniono decyzji.Sprawa renty.Znam przypadek gdzie komisja zdecydowała inaczej niż orzecznik,ale kierowano z powodów kardiologicznych,a orzeczenie o niezdolności wydano na schorzenia okulistyczne. :shock:
Bosoporosie63
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 07 lut 2018 17:41
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Bosoporosie63 »

Dzięki za odpowiedzi. No to mnie zmartwiliście, że komisje raczej nie zmieniają decyzji orzecznika :( Caly czas się waham, czy zaczynać w ogóle całą machinę odwolawczą. Może szkoda mojego zdrowia, nerwów, dojazdów ... Skoro na zmianę decyzji marne szanse. To w ogóle jakiś paradoks, ze człowiek ( czyli ja :) chce pracować jak najdłużej, unika zwolnień i prosi tylko raz w roku o możliwość porządnej rehabilitacji, a ZUS uważa, że nie ma podstaw. A mam stos wypisów ze szpitali, kilka operacji ( jedna na kręgosłup ), złe wyniki RTG, RM, USG, TK ... Zdaniem wielu lekarzy, ktorzy się mną zajmują, już dawno powinnam starać się o rentę i wg nich nie byłoby problemu z jej otrzymaniem. A ja, jak ta głupia :) lubię swoją pracę i jeszcze chciałabym popracować. Sama też się ratuję prywatnymi zabiegami, ale finansowo nie bardzo daję radę. Jakieś rozgoryczenie mnie ogarnia ... Po 30 latach pracy. Czyli 30 lat płacenia składek... A swoją drogą, to z nadzieją czekam jeszcze na jakiś wpis kogoś kto już, zgodnie z nowymi przepisami, sprzeciwiał się przy orzeczeniu o PREWENCJĘ, bo rozumiem, ze Wasze przypadki dotyczą orzeczeń w innych sprawach ? Pozdrawiam wszystkich serdecznie, miłego dnia.
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13164
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Atina »

Złóż ponownie skierowanie do ZUS za kilka tygodni.
Myślę że to daje większą szansę i głowa do góry :)
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

Bosoporosie , mimo przeciwności życzę pogody ducha , niestety żadnych merytorycznych rad Ci nie udzielę .
Propozycja Atiny wydaje się być dobra

powodzenia :)
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: sztani »

Można składać odwołanie lub poczekać np. miesiąc i złożyć ponownie wniosek . Lepiej jeśli to będzie od specjalisty np. ortopedy czy neurologa .Zależy do którego chodzisz . Zawsze inne spojrzenie na wniosek (może tak być) przez orzecznika . Może na innego trafisz bardziej"' ludzkiego."" Zobaczy Twój upór i determinację w możliwości rehabilitacji. . Odwołanie to dłuższa droga i zamkniecie pewnego etapu. Bo skoro już trzech lekarzy nie przyznało to następni orzecznicy będą być może bazować na opinii poprzedników . Wszystkie dokumenty są w teczce na komisji. lepiej odczekać i ponownie złożyć . Wiele osób tak robiło i było pozytywnie . :) kilka razy bylas na turnusie to pewnie wiesz jak to wygląda . no chyba ,że te cztery pobyty to z NFZ Jeśli ciężko pójść do ortopedy na NFZ to wydał bym jakieś pieniądze i poszedł prywatnie Rodzinny to taki sam lekarz opierający się na wypisach dokumentach ale niektórzy orzecznicy patrzą kto wypisuje wniosek . To gra jak w totka :)
ODPOWIEDZ