Sanatoria ZUS 2018

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: mary jo »

Ooo,przepraszam ! Na prewencji psychosomatycznej nie ma jedynek :lol:

A tak poważnie moi drodzy. Bądźmy dla siebie bardziej życzliwi, nie wyliczajmy,który raz kto jedzie, dlaczego jedzie i po co jedzie i co irytuje znajomego. Zdecydowana większość jedzie po ZDROWIE I SIŁY i tego się trzymajmy.

Optymizmu, uśmiechu życzę :)
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: zbigniew165 »

O przepraszam.
Nie zgadzam się z twoim postem. Po siły i zdrowie jedzie mniejszość, a większość jedzie po rozrywkę. Nagłego ozdrowienia doznaje ta większość na parkiecie przy muzyce. Ale jest to tylko ozdrowienie chwilowe, na parkiecie, bo po zakończeniu walki na parkiecie znowu są to osoby chore. Byłem, widziałem i mogę podać przykłady. Wróciłem dwa tygodnie temu z Równicy.
Awatar użytkownika
okkasia1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 148
Na forum od: 13 lut 2016 14:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: okkasia1 »

Zbigniew a ja się nie zgadzam z Twoim postem. Po prostu przesadzasz i to grubo!!!
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

dajcie spokój, dla każdego świat ma inne barwy, to zależy od człowieka. Rzeczywiście zdarzają się w sanatoriach zachowania,które należy tępić i tutaj rola nadzoru sanatoryjnego bo ludzie przyjeżdżają rożni i różnie się zachowują. Tak było jest i będzie. Co człowiek to charakter. Forumowe dyskusje tego nie zmienią.
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Dzia_dek »

zbigniew165 pisze: (...) Byłem, widziałem i mogę podać przykłady. (...)
Zbigniewie, czy nie było Ci wstyd podglądać kuracjuszy w Klubie Kuracjusza. :lol: :lol:
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: zbigniew165 »

Nie przesadzam. Takiego parcia na rozrywkę na turnusie ZUS to w życiu nie widziałem, a żyję już ponad 60 lat. Byłem już w kilku sanatoriach z NFZ, ale czegoś takiego tam nie widziałem. Byłem pierwszy raz z ZUS i do tej pory jestem w szoku wspominając to, co tam ciężko schorowani kuracjusze wyrabiali i to będąc na Oddziale Szpitalnym Chorób Płuc. Takich jak ja, którzy przyjechali tylko na rehabilitację, a nie szukać wrażeń była mniejszość. Popieram Kotek 1972, wieśniaczkęelę i sztaniego, którzy mają podobne zdanie o turnusach ZUS. Jak pisałem, byłem, widziałem to przez 24 dni co dziennie i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Ja opisuję tylko to, co widziałem i obserwowałem na swoim turnusie. Mógłbym tu podać drastyczne przykłady z zachowania się niektórych kuracjuszek i kuracjuszy, ale to nie miejsce na to. Może te przykłady by niektórych przekonały o słuszności mojej opinii.
montenegro
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 27
Na forum od: 04 sty 2018 19:49

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: montenegro »

Dobry wieczór,
Odwołałam sie od przyznanego terminu i dostałam nowy termin na kwiecień i do innego miejsca. Był marzec i Ustroń a teraz Iwonicz-Zdrój.
A propos. Byłam kiedys tydzień w Górniku w Iwoniczu. Panie sprzatajace prosiły o segregowanie śmieci. W koszach wystawionch koło wind co rano brakowało miejsca na butelki po wódce :)
Awatar użytkownika
okkasia1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 148
Na forum od: 13 lut 2016 14:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: okkasia1 »

Byłam na prewencji i też mam swoje obserwacje, i zgadzam się z tym, że niektórym nie zależy na rehabilitacji ale jest to mały procent, owszem pewna grupa ludzi chodziła na tańce prawie codziennie inni rzadko a jeszcze inni w ogóle. A co w złego w tańcu???? jak ktoś lubi to czemu nie??? Choroba to nie śmierć
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: zbigniew165 »

Co do podglądania to ci powiem, że w Klubie Kuracjusza byłem tylko raz na wspólnym kolędowaniu z kapelą góralską. Ale tu masz rację, nawet wtedy dało się zobaczyć, że te najbardziej chore tak sprawnie poruszały się na parkiecie, że daj boże zdrowie. Tak , one były też chore na dolne drogi oddechowe. Czyli powinny mieć trudności z oddychaniem, ale ja tego już u nich nie widziałem tak dzielnie zasuwały na parkiecie nawet przy kolędach.
ja nie mam nic przeciwko tańcom, jeżdżeniu na nartach, czy spacerom po 15 km dziennie. Ale to jest wyjazd na rehabilitację, a nie wczasy z uprawianiem sportów ekstremalnych, dancingami, imprezami i udawanie, że jest się chorym.
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

zbigniew165 pisze: 14 lut 2018 22:18 Nie przesadzam. (..) Mógłbym tu podać drastyczne przykłady z zachowania się niektórych kuracjuszek i kuracjuszy, ale to nie miejsce na to. Może te przykłady by niektórych przekonały o słuszności mojej opinii.
to może jednak podaj, bo ja byłam dwa razy na prewencji i nic drastycznego nie widziałam. Może po prostu co dla jednych drastyczne dla drugich jest zachowaniem może niekoniecznie właściwym ale też nie drastycznym. Mam wrażenie że trochę bijesz pianę.
ODPOWIEDZ