Sanatoria ZUS 2018

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
melka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 73
Na forum od: 07 sty 2018 15:13
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: melka »

Byłam po szpitalu/operacja biodra/ w Busku w Słowackim.Dwie dziewczyny jedna z SM druga z RZS /choroby zaawansowane/.Wszystkie chodziłyśmy na tańce.Dziewczyny wypiły nawet lampkę wina we dwie ;) /były na lekach/Nie widziałam w tym nic niestosownego wręcz przeciwnie-miło było zobaczyć uśmiech na ich twarzach.Lekarz w sanatorium powiedział,że tańce powinni zapisywać jako jeden z zabiegów.Pozdrawiam tych co korzystają z tych dodatkowych zabiegów i tych co nie -również.
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

Maruderów nie brakuje,po diabła chodzą podglądać jak się inni bawią?to chyba zazdrość
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

Przecież to jest piękne,jak się ludzie bawią,uśmiechają są szczęśliwi, nigdzie nie jest tak fajnie jak w kurortach, ludzie się zapoznają, kochają, nie jedno małżeństwo powstało w sanatorium, maruderzy jak wam to się nie podoba,po prostu róbcie co innego,a nie ocenianie innych zajmijcie się sobą!
Kuracjuszka_08
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 180
Na forum od: 09 lut 2018 19:22
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Kuracjuszka_08 »

Max pisze: 15 lut 2018 16:36 Przecież to jest piękne,jak się ludzie bawią,uśmiechają są szczęśliwi, nigdzie nie jest tak fajnie jak w kurortach, ludzie się zapoznają, kochają, nie jedno małżeństwo powstało w sanatorium, maruderzy jak wam to się nie podoba,po prostu róbcie co innego,a nie ocenianie innych zajmijcie się sobą!
I tu muszę Ci przyznać rację . Odpoczywa się psychicznie . A że sie posmieje i pobawi to nic zlego . ;)
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

Meritum tematu nie jest to co kto lubi , czy jest singlem/ ką dla których jedynym ratunkiem na dobrą zabawa i poznanie towarzystwa jest wyjazd na turnus reh. A wcześniej to co ? Telewizja i śledzenie na komputerze , kto napisał.to jest dopiero maruder. Przyszły czasy,że lekarze nie lubą rozmawiać z pacjentami, czy to w przychodni , tylko jak pan /pani się czuję? , siedzi wypisuje receptę ,nawet nie zbada bo za mną czeka jeszcze 20 pacjentów .Pamiętam czasy jak leżałem w klinikach czy szpitalach i w roku ubiegłym również, to na zakończenie hospitacji zapraszał do gabinetu lekarz prowadzący lub ordynator,porozmawiał, pouczył,itd. Obecnie dzień przed wypisem, na obchodzie słyszymy , " no tak panowie jutro wypisy, przyjdzie lub nie przyjdzie lekarz prowadzący z kartą informacyjna na salę ,nawet nie zaprosi do gabinetu, to nie chce mi się wierzyć,że lekarz pracujący w sanatorium wykonujący jako dodatkową swoją praca ma czas na pogaduszki z kuracjuszami i sugeruje parkietoterapię, o takich rozmowach wyczytywałem nie raz na forach ,stara bajka, lekarz przychodzi co wiem 3 razy a kolejka na poszczególnych piętrach ,jak najszybciej przebadać i do domciu.Byliśmy swego czasu w górach 4 razy to widziałem takie zachowania, nie wiem czy to z ZUS czy to NFZ, takie to szybko zdrowotne i krzykliwe , "Jaśka ,no szybciej, bo nam stolik zajmą " lub kuracjusz na ławeczce ze swoją " przyjaciółką " tzn małą buteleczką i siup ją do kosza. Wieczorem zawsze kiedy zachodziliśmy do kawiarenki to wszystkie stoliki zajęte, pani bufetowa mówi ,"że towarzystwo sanatoryjne, przyjdźcie państwo od razu po 14 tej ,wówczas mamy luz.".Wiem, to tylko zachowania poszczególnych ludzi, mają do tego takie prawo .Tutaj internauci wydają swoją opinie,o zasadności przydziałach takich turnusów rehabilitacyjnych i ich oczekiwań po zmianie. Może zamiast tej krzykliwej i jej koleżanki Jaśki, wysłać obecnego tutaj kuracjusza chorego na płuca dla przefiltrowania płuc świeżym powietrzem ,może ten Pan z tego forum mieszka w zasmrodzonym Śląsku i całą swoją prace zawodową przepracował bardzo ciężko ,np w kopalni na dołku,w wapiennikach, czy Panią z ciągle boląca nogą która zmuszona była płacić za prywatne zabiegi..Tutaj nie chodzi o sprawy maruderstwa, tyko o rzeczową i konstrukcyjną ocenę z pewną dozą krytyki bez obrażania innych i nazywania ich Maruderami.Maruderzy również mogą wyciągnąć działa i to większego kalibru ale maruderzy są bardzo delikatni i spoczną tylko na delikatnej argumentacji.
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: zbigniew165 »

Kotek1972 jesteśmy w tej mniejszości, która jeździ tylko na rehabilitację do sanatorium. Nie mamy szans się przebić przez tych co jadą się rozerwać, a na dalszym planie mają rehabilitację. Ale w czasie pobytu w Równicy rozmawiałem na ten temat z innymi kuracjuszami i usłyszałem, że ZUS zaczął wysyłać na turnusy swoich pracowników oczywiście nie ujawniając ich miejsca pracy. Dwóch z nich miało na swoich turnusach takie osoby z ZUS, które ujawniły się w ostatnim dniu pobytu. I pewnie będą tak robić, żeby wyeliminować to parcie na wyjazd, jak ktoś powiedział.
Maks co do tego MARUDERA, to zobacz w internecie co to słowo oznacza i dopiero go używaj na forum. Ja twierdzę, że maruder to jest określenie rabuś, włóczęga. Teraz nie wiem o co ci chodziło, że nazwałeś mnie tym maruderem. Jak używasz jakiegoś nieznanego ci słowa, to sprawdź co się pod nim kryje.
Kotek 1972 odpuść sobie ten temat, bo sam widzisz, że my nie damy rady, ale może ZUS faktycznie ukróci to nadużywanie rozrywki na swoich turnusach. Będzie wtedy więcej miejsc dla faktycznie chorych osób chcących się tylko rehabilitować.
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

:roll: :roll: :roll: :?
Możemy wrócić do tematu" Sanatoria ZUS 2018 " Panowie??
Zaglądam tutaj po konkretne informacje O komisjach terminach itp. Przenieście się proszę do tematu " aspołeczne zachowania w sanatorium " pozdrawiam
Taka jest moja propozycja. Tylko mnie nie zlinczujcie :roll:
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

Haha, kończąc bezsensowną dyskusje, wyjaśniam,maruder to osoba wiecznie narzekająca czyli marudna,nigdy jej nic nie pasuje,co do szpiegów szpicli to żadna nowość żaden byli i będą, nie wiem jak wy, ale ja się brzydzę takimi ludźmi, pozdrawiam!
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: basiat »

Zbyszku, tak gwoli ścisłości: słowo "maruder ma 35 synonimów- m.in. "maruda".
Maruda natomiast też ma różne znaczenia, a wśród nich są:
osoba narzekająca,zrzędliwa, niezadowolona........
I zapewne Max miał to na myśli.

A ja osobiście uważam, że robicie razem z kotkiem " krecią robotę" na forum. Zarówno innym forumowiczom, jak i samym sobie. Zastanówcie się, co piszecie.
Ponownie proszę, żeby wrócić do meritum sprawy i pisać konkrety.
Pozdrawiam
emik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 410
Na forum od: 11 sty 2012 18:48
Podziękowano: 2 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: emik »

Popieram basięt. Może pan/pani moderator by tu zadziałał/a. i zrobiła porządek z tym wątkiem, skoro tak lubi robić porządki :D
ODPOWIEDZ