Dziś mija Moj 24 dniowy pobyt w Perle ...Pokoje są lepsze i gorsze , w niektórych jest bardzo zimno... Jeśli pokój to tylko z balkonem ale niestety są też bez.. Polecam pokoje 401do 411 i 501do 511 ..312 412 512 są blisko windy a dodatkowo 512 to klitka dla 2osob ...Jedzenie nie najgorsze ale dla mężczyzn mało.. Lepiej wyszłyśmy na diecie niż na zwykłym wyżywieniu ..
Warzyw wogole nie licząc ogórka konserwowego do kolacji czy śniadania ...Zupy bardzo dobre i przede wszystkim gorące ...ziemniaczkow dwie gałki od lodów , surowka i skapy kawałek mięsa ...Baza zabiegowa nie powala ale rehabilitanci się bardzo starają ...Super masaże ..Ćwiczenia w tle z oddechem drugiego człowieka na plecach ..malo miejsca ...Sprzatanie trzeba zamawiac ale do czystości to tu daleko... Wystarczy spojrzeć pod łóżka

Jeśli na się wspaniałe towarzystwo to można to wytrzymać i nawet być zadowolonym bo bliskosc morza nadrabia wszelkie braki

Remont trwa i trwa i trwa... Na parkietoterapie do Rzemieslnika tuż obok

Polecam

Wszystkim kuracjuszom przybywajacym tu życzę dużo cierpliwosci do personelu

Miny wiecznie niezadowolone ...Podpisy codziennie po kolacji odświętnie można było podpisać za dwa dni

Nikt nikogo nie pilnuje dopóki nie ma halasow czy burd ...Nie mieliśmy nigdy wizyty po 22ej a bywało czasami głośniej... Mam nadzieję że w miarę możliwie wszystko opisałam

Pozdrawiam serdecznie
