Byłam w dwukrotnie w Leśniku w ubiegłym roku: pierwszy pobyt w ZUS, drugi prywatny. Oba bardzo udane. Zarówno pod względem rehabilitacji, jak i towarzysko
Lokalizacja ośrodka w centrum, wszędzie blisko, spacer pod górę do ośrodka w pierwszych dniach dawał się we znaki ale po kilku dniach pobytu złapałam kondycję i było ok.
Zarówno podczas pierwszego, jak i drugiego pobytu miałam jedynkę, raz z balkonem, raz bez (w obu przypadkach robiłam rezerwację z dużym wyprzedzeniem). Niektóre 1 są bardzo małe, wręcz klaustrofobiczne, taką miałam podczas prywatnego pobytu
Życzę udanego pobytu, świetnego towarzystwa, relaksu na maksa.
Jeśli potrzebujesz jeszcze jakiś informacji to pisz.



