miłość i sex sanatoryjny!

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: medi »

Max pisze: 13 mar 2018 15:05 Medi zaskoczę Cię,wielkiego romansu sanatoryjnego nie ma,jeżeli ktoś ma wielkie wymagania, nie koniecznie kobieta
A właśnie że się mylisz Max :D :D :D
Jakiś czas temu zaliczyłam wizytę u naszej Pani doktor i ...przede mną weszła kobieta znana mi z widzenia z absolutnie nie znanym mi mężczyzną .Facet był niezapisany u nas w przychodni i okazało się że w ogóle z drugiego końca Polski .Nasza Pani doktor spytała ,gdzie Pani znalazła takiego "kawalera" (facet chyba ze 2 metry wzrostu i zbudowany jak młody Bóg) ,a kobieta rozbrajająco "aż wstyd się Pani doktor przyznać ....w sanatorium :lol: :lol: :lol: :lol: Przyjechał do niej z drugiego końca kraju i ....został :serce: Czy to nie miłość :?: Nie romans sanatoryjny ? Tylko ,że zdaża się tak jak w życiu ...bardzo rzadko :kwiat:
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: mary jo »

Waldeklat45 pisze: 13 mar 2018 14:49 wcale w to nie wątpie , ale czemu wypowiadaja się za wszystkie kobiety :?: ;)
Nie,to Ty wypowiadasz się o wszystkich kobietach w sanatoriach. jakbyś wszystkie znał :shock: :shock: :shock:
Niechciane i bojące się mężów :lol: :lol: :lol: bo się ze śmiechu przewrócę :lol:

Bezcenny to jest widok tych wszystkich dyszących samców /bo nie o mężczyznach mówię/ z językiem na brodzie,jak
pieski spuszczone z łańcucha :lol: :lol: :lol: i z poczuciem,że skoro tyle pań,to każda może być moja:lol: :lol: :lol:
Ja tylko kiwnę palcem :lol: :lol: :lol:
Na szczęście jest ich niewielu :D ale upierdliwi na maxa :lol:
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Niech każdy napisze termin i miejsce gdzie mu pasuje
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Max pisze: 13 mar 2018 15:24 Niech każdy napisze termin i miejsce gdzie mu pasuje
Maryann pasuje koniec maja początek czerwca :P
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: medi »

mary jo pisze: 13 mar 2018 15:24
Waldeklat45 pisze: 13 mar 2018 14:49 wcale w to nie wątpie , ale czemu wypowiadaja się za wszystkie kobiety :?: ;)
Nie,to Ty wypowiadasz się o wszystkich kobietach w sanatoriach. jakbyś wszystkie znał :shock:
Niechciane i bojące się mężów :lol: bo się ze śmiechu przewrócę :lol:

Bezcenny to jest widok tych wszystkich dyszących samców /bo nie o mężczyznach mówię/ z językiem na brodzie,jak
pieski spuszczone z łańcucha :lol: :lol: :lol: i z poczuciem,że skoro tyle pań,to każda może być moja:lol: :lol: :lol:
Ja tylko kiwnę palcem :lol: :lol: :lol:
Na szczęście jest ich niewielu :D ale upierdliwi na maxa :lol:
Może i bezcenny ale ,jakże męczący :evil: A człowiek chciałby się odstresować ,powygłupiać ,nawet usiąść na kolanach czasami .Wypić flaszeczkę potańczyć ...A tu się musi oganiać tylko :cry:
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Medi,to samo działa w drugą stronę,no może z wyjątkiem kolan
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: mary jo »

Toż piszę,że to upierdliwe :lol: :lol:
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

mary jo pisze: 13 mar 2018 15:24
Waldeklat45 pisze: 13 mar 2018 14:49 wcale w to nie wątpie , ale czemu wypowiadaja się za wszystkie kobiety :?: ;)
Nie,to Ty wypowiadasz się o wszystkich kobietach w sanatoriach. jakbyś wszystkie znał :shock:
Niechciane i bojące się mężów :lol: bo się ze śmiechu przewrócę :lol:

Bezcenny to jest widok tych wszystkich dyszących samców /bo nie o mężczyznach mówię/ z językiem na brodzie,jak
pieski spuszczone z łańcucha :lol: :lol: :lol: i z poczuciem,że skoro tyle pań,to każda może być moja:lol:
Ja tylko kiwnę palcem :lol: :lol: :lol:
Na szczęście jest ich niewielu :D ale upierdliwi na maxa :lol:
:lol: :lol: :lol:
facetów jest zazwyczaj ok 30 % , z tego ok połowa biega za kieckami ;)
moherów jest ok 70 % , z tego NIE WSZYSTKIE , ok połowa ślini sie na widok męskich spodni .
najbardziej żałosne są te stare , podretuszowane mohery , i te z metra cięte :lol:
az sie to prosi o branie , a brania nie ma :lol:
faceci moga przebierac jak w ulęgałkach :lol:
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

mary jo i medi - nigdzie nie napisałem , że wszystkie kobiety w sanatorium są puszczalskie , tylko , że jest ich wiele - bo jest :P

czemu to Wy próbujecie wmówić czytającym , ze jest inaczej :?: ;)
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: medi »

Nie masz rację .Najgorsi są tacy z czerwonym pyszczydłem ,wołający "Cześć lala ,gdzie się dziś bawimy " :o :lol: :lol: :lol:
Zablokowany