miłość i sex sanatoryjny!

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Nic na siłę moi państwo, swego czasu poznałam kilku forumowiczów na których się zawiodłam. Dostałam nauczkę i wiem ,że tutaj na forum można sobie porozmawiać ale -- O dupie Marynie -- :lol: Pozdrawiam serdecznie :kwiat:



Nig­dy nie wal­cz o przy­jaźń, o praw­dziwą wca­le nie trze­ba, a o tą fałszywą nie warto
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: andrzej1955 »

Tak macie rację-pewne sytuacje się zmieniają,wypalają ludzie,co nie znaczy żeby nie zachować do siebie szacunku,szukanie przyjaciół czy czegoś więcej-też niektórych zawiodło,ale ja-nie wiem jak inni,ciągle mam ochotę się spotykać z ludźmi-tymi którzy chcą spotykać się ze mną ,tak jak Ela pisze ta....łódzka zawsze otwarta i gotowa na Sympatycznych Ludków-ceniących sobie humor i dobrą zabawę :D Pozdrawiam :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22170
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: GIENIA »

Felice pisze: 16 mar 2018 23:10 Gieniu napisałaś o spotkaniu w Krakowie... byłam na nim i teraz źle się czuję z myślą,że ktoś przyszedł tam tylko po to,by mnie oglądać nie ujawniając siebie.
Osobiście uważam,że albo powinnaś napisać wprost o kogo chodzi,albo nie pisać wcale.
Tak cała sytuacja budzi sensację i niezdrowe domysły.
Masz rację Felice , nie powinnam była o tym pisac .....
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13169
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Atina »

kuracjusz54 pisze: 16 mar 2018 20:34 Jeżdzić i obmawiać to tak jest na tych spotkaniach? :?
Nie,nie spotykamy się rozmawiamy i po prostu cieszymy się sobą. Daje nam to dużo radości i ładują się nam osobiste akumulatory ..pomimo różnych chorób :roll:
Nie jest to proste trzeba coś zorganizować...
A mianowicie coś czego nie da się kupić....czas.
:)
Awatar użytkownika
strapper
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1577
Na forum od: 26 lut 2014 08:22
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 1 raz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: strapper »

Ma60an pisze: 16 mar 2018 17:05 miłość i sex sanatoryjny .... temat wątku ... :)

Bardzo Was zaskocze , gdy napiszę , ze nie zaznałem seksu w sanatorium , ale bardzo Kogos pokochałem :?:
Obiekt mojego uczucia , od chwili poznania był ze mną bardzo szczery - Pani ma męża i bardzo Go kocha .. nie zdradzi go , nie zostawi ... dla mnie ma dotyk dłoni , wspólne spacery , tańce , wypite drinki i długie , długie rozmowy ...
Szanuję Ją tak bardzo , że ..... nigdy do niczego nie nakłaniam .... to prawdziwa dama ... każemu życze takiej żony :)

Komplement raz, komplement dwa
Już się zaczęła flirtu gra ...
By zgasić nierozsądku szał
Należy skończyć ... lecz czegoś żal
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Fionka »

Od tej strony Cię nie znałam :lol:
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Chętny; to by miało sens,gdyby padły konkretne nicki,a tak to wszystko toczy się dalej ,jakby nic się nie stało
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Maryann »

To już należy pozostawić Gieni do przemyślenia...
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21262
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Felice »

Brawo Max,tym bardziej,że nie wiem czy osoba która to napisała była uczestnikiem spotkania. Gienia użyła określenia użytkowniczka,czyli ktoś z forum.
Większość pomyślała,że dotyczy to uczestników spotkania....powiem szczerze,że nawet przez myśl mi nie przechodzi,że to mógł to być ktoś z nas.
Ja kilkakrotnie dostałam informację,że w prywatnej korespondencji życzliwi przestrzegali przede mną i kontraktowaniem się ze mną. Nawet dwukrotnie sama taką widziałam osobiście. Wiem kto to pisał... Ale jeśli ktoś wybiera taką formę życia i dobrze mu z tym to jego sumienie,jego życie.
Zawarłam parę cudnych znajomości,nie ze wszystkimi których poznałam mi po drodze,ale takie jest życie. Ostracyzm towarzyski mi nie grozi,bo mam wokół siebie wielu życzliwych ludzi .
Ważne jak ktoś już wcześniej napisał szanujmy ludzi,jeżeli jest inaczej to znaczy,że sami dla siebie tego szacunku nie mamy.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22170
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: GIENIA »

Maryann pisze: 17 mar 2018 09:59 To już należy pozostawić Gieni do przemyślenia...
Przemyslałam .... :) nie mam na to żadnego dowodu , nie mam już tych wiadomości ..... uważasz , ze ta osoba napisze .... tak , to ja ... :lol: :lol: będzie słowo tej osoby , przeciwko mojemu ..... a prawda tej osoby , będzie bardziej " mojsza " niż moja ..... teraz żałuję , że o tym napisałam
Zablokowany