W ile walizek się pakujecie...?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8369
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: darek »

..........Buty......
3-4 lata temu będąc w Kołobrzegu poznałem pewna Panią .
...po jakimś czasie pojawiłem się w okolicach Jej pokoju.........
w przedpokoju stało ponad 40 par różnych róznistych par butów Damskich.
Oczywiście podczas po obiedniego spaceru po Kołobrzegu Pani nie omieszkała kupić kolejne.
Fakt Gustował w wysokich szpilkach i to byl JEJ ATUT i najważniejsze umiał tak chodzić jak i tańczyć w nich ;)
ile walizek miała nie stwierdziłem ,ale butów mogło być z 50 par łacznie
forumowicz

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: forumowicz »

Hej darek. Nieźle, pierwsze Twoje wrażenie, ile gości, niezła impreza się szykuje :?: :lol:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8369
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: darek »

Nie gdy zobaczyłem wchodząc -Fakt wszystko po układane zastanowiłem się Co Ja Tutaj robię
Ale Zapewniam Umiała Pani poruszać się na naprawdę wysokich szpilkach ..miłe dla oka i ..nie tylko
forumowicz

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: forumowicz »

Trafiła Ci się Dama na wysokim poziomie ;) A kolekcja pewnie kurierem podąża za Nią. Paczka z napisem Uwaga nie rzucać :lol:
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1957
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 10 razy

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: p-siak »

darek pisze: 27 mar 2018 12:10 ..........Buty......
3-4 lata temu będąc w Kołobrzegu poznałem pewna Panią .
...po jakimś czasie pojawiłem się w okolicach Jej pokoju.........
w przedpokoju stało ponad 40 par różnych róznistych par butów Damskich.
Oczywiście podczas po obiedniego spaceru po Kołobrzegu Pani nie omieszkała kupić kolejne.
Fakt Gustował w wysokich szpilkach i to byl JEJ ATUT i najważniejsze umiał tak chodzić jak i tańczyć w nich ;)
ile walizek miała nie stwierdziłem ,ale butów mogło być z 50 par łacznie
Pewnie była na sprawy tarczycowe,bo raczej na kręgosłup szpilki nie wchodzą w grę.Taki żarcik.Pzd
Awatar użytkownika
To_ja_Jowita
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 942
Na forum od: 27 sty 2017 22:02
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 4

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: To_ja_Jowita »

Kochani to nie o ilość chodzi ale o jakość.
Elegancka kobieta zabiera ze sobą tylko 1 walizkę, ale zawsze ma w co się ubrać
:oops:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: Felice »

To ja nie jestem elegancka...zawsze biorę dwie.
Tak jakoś mój brak elegancji nie pozwala mi na pakowanie butów razem z bielizną :?
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: Maryann »

Witaj w klubie Felice :kwiat: ..Ja tez nieelegancka...nigdy nie mam sie w co ubrać... :lol: :P :P A walizek ...hmmm..2+... :lol: :lol: :lol:...na buty osobna...torebeczka... :lol: :lol:
forumowicz

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: forumowicz »

Drogie Panie :) Jeśli chodzi o jakość tych 50-ciu par bucików, to może kolega Darek ;) Jeżeli chodzi o jedną walizkę, żadko spotykane, i to jest Sztuka ;) Ale dwie walizki, to już komfort, no bo jak można iść dwa razy w tej samej sukience na tańce :?: :lol:
forumowicz

Re: W ile walizek się pakujecie...?

Post autor: forumowicz »

Ja mogę, również bez problemu mieszczą się 3 pary czystego obuwia zapakowanego osobno. Stan bielizny nigdy nie ucierpiał. Po wielu wyprawach umiem bez problemu zrezygnować z kilku rzeczy. W szpilkach oprócz oficjalnych spotkań zawodowych raczej mnie nie widzą 😉 a i tak czuję się kobieco. Lecz tak jak napisałam jak komu co pasuje, w erze kurierów żaden to problem nawet kufer przesłać. 😁
ODPOWIEDZ