Sanatoryjne to i owo.....
-
forumowicz
Re: Sanatoryjne to i owo.....
- jania
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 187
- Na forum od: 20 paź 2017 15:47
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Sanatoryjne to i owo.....
niczemu winnych kuracjuszy
-
forumowicz
Re: Sanatoryjne to i owo.....
Ja najczęściej jak ktoś mnie pyta , a właściwie to bardziej potrzebuje potwierdzenia jakie ekscesy tam panują , że sex to na każdym kroku itp.... to ja nie zaprzeczam , tylko potakuję z odpowiednią mimiką - co z tego, że będę zaprzeczać inni wiedzą lepiej , a ja mam z tego ubaw no chyba , że tak mi podniosą ciśnienie , że puszczę kilka niecenzuralnych słów.
Pamiętam , że kiedyś mój śp Tato to mówił, że na wczasach to dopiero sodomia i "gomoria" się dzieje , oczywiście sam nigdy na wczasach nie był
- Magdala39
- Super Kuracjusz

- Posty: 350
- Na forum od: 29 paź 2017 19:57
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatoryjne to i owo.....
-
forumowicz
Re: Sanatoryjne to i owo.....
-
forumowicz
Re: Sanatoryjne to i owo.....
Magdala39 pisze: 27 mar 2018 21:29 Ech macie rację.. nie tylko w tym temacie najwięcej wiedzą Ci którzy nie byli, nie widzieli ale wiedzą i już! A ja myślę że jeśli ktoś szuka seksu czy też wrażeń mocno alkoholowych to sanatorium mu nie przeszkodzi bo znajdzie je wszędzie..
Magdala masz całkowitą rację
Nie rozumiem dlaczego o kuracjuszach krąży taka opinia
Wychodzi na to że nie możesz pojechać do sanatorium bo po przyjeździe wszyscy patrzą na Ciebie podejżliwie. Też się z tym spotkałam. Na początku nie za bardzo kumałam o co chodzi
No ale potem zostałam uświadomiona co za straszne rzeczy można robić w sanatorium
- Magdala39
- Super Kuracjusz

- Posty: 350
- Na forum od: 29 paź 2017 19:57
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatoryjne to i owo.....
- Magdala39
- Super Kuracjusz

- Posty: 350
- Na forum od: 29 paź 2017 19:57
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatoryjne to i owo.....
-
forumowicz
Re: Sanatoryjne to i owo.....
i z niewiedzy ugruntowanej stereotypem:
mężatka - jedzie męża zdradzać , no bo co innego w sanatorium można robić?
samotna - chłopa jedzie szukać. No bo gdzie taka bidula miałaby jechać ...sama? tylko do sanatorium!
na balety!
-
forumowicz
Re: Sanatoryjne to i owo.....
Czy w sanatorium tylko sex i pijaństwo??
Bo w takim razie muszę się zastanowić czy jechać..... bo ja bym jednak chciała podkurować zdrowie A że alkoholu nie używam sexu pozamałżeńskiego też nie ... to nie wiem czy warto jechać do sanatorium.....
Masakra jakaś
