Prawdziwe historie forumowe
- smuga
- Super Kuracjusz

- Posty: 991
- Na forum od: 25 sty 2017 21:57
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Prawdziwe historie forumowe
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25189
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 37 razy
Re: Prawdziwe historie forumowe
Tak to prawdamedi pisze: 29 mar 2018 16:23 A ja do końca życia będę pamiętać moje pierwsze spotkanie ze Słoneczkiem![]()
![]()
![]()
Oczywiście "znałyśmy się" już z fotografii lecz zaznaczałam kilkakrotnie że nie jestem zbyt fotogeniczna i że będę miała na głowie kapelusz
Wysiadam z pociągu i widzę Słoneczko wpatrzoną przerażonym wzrokiem w wielką kobietę w zamaszystym płaszczu i w olbrzymim czarnym kapeluszu na głowie
![]()
![]()
Wpatrywała się w nią jak zahipnotyzowana
![]()
![]()
![]()
Hi hi myślałam że się po .....ze śmiechu
![]()
![]()
![]()
-
forumowicz
Re: Prawdziwe historie forumowe
Na początku się oburzyłam ale po chwili przemyślałam i naprawiłam swój błąd.....oczywiście oficjalnie nie przyznałam mu racji ....
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Prawdziwe historie forumowe
Uhuhuhuhuhu,a jak bardzo Ci jej brak?smuga pisze: 29 mar 2018 17:57 Było już troszkę tych spotkań , jedne krótsze kilka godzin , inne dłuższe 3-5 dni . Tak jak pisał Max najczęściej wcześniej wymiana zdjęć, rozmowy na skype . Na jednym ze spotkań tylko jedna osoba nie znała mojego nicka z forum i towarzystwo kazało zgadywać kim jestem na forum czyli jaki mam nick ......było sporo śmiechu bo wymieniła chyba z dziesięć![]()
i niestety nie zgadła
Bardzo się do siebie wtedy zbliżyłyśmy ....tak bardzo mi jej brak
![]()
![]()
Nie musisz odpowiadać...
Fajne są sytuację...bardzo osobiste,ogólno krajoznawcze ...
Znam ten ból
- smuga
- Super Kuracjusz

- Posty: 991
- Na forum od: 25 sty 2017 21:57
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Prawdziwe historie forumowe
zawiela pisze: 29 mar 2018 19:25
Uhuhuhuhuhu,a jak bardzo Ci jej brak?
Nie musisz odpowiadać...
Fajne są sytuację...bardzo osobiste,ogólno krajoznawcze ...
Znam ten ból![]()
![]()
-
forumowicz
Re: Prawdziwe historie forumowe
Raz byłam na tzw oficjalnym spotkaniu, kilka razy spotkałam się z niektórymi forumowiczami i to co razem robimy czy to o czym rozmawiamy dotyczy tylko tego grona , jedno jest pewne - dotychczas nie żałowałam i mile wspominam każde
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
-
forumowicz
Re: Prawdziwe historie forumowe
Pisząc wiadomości forumowe czasem wskoczy mi inne słowo niż chciałam (co zmienia sens zdania i kompletnie nie wiadomo o co chodzi) albo coś źle zrozumiem i jestem wielce zniesmaczona
Mówię wam same nieporozumienia z tego wychodzą Non stop muszę kogoś przepraszać
