Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
-
forumowicz
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Żona w sanatorium...
Tak czy inaczej - na jedno wychodzi
Oczywiście po raz kolejny tanie wakacje z NFZ, czyli turnus zapewnia najlepszy fundator letniego wypoczynku.
P.S. Mój wpis dotyczy i żony i męża w sanatorium, więc wklejam do obu bliźniaczych tematów
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
Niesamowite, tłumaczę na wszystkie sposoby i nic.Florka pisze: 03 maja 2018 10:09 I po co? Nadal twierdzę, że odrobina separacji tylko związek odświeża. Przy podejściu mojej połowy do sanatorium tak czy owak koniami się go nie zaciągnie![]()
Florka, ty z pewnością Męża rozumiesz. Jak On to tłumaczy ?
- Maryann
- Super Kuracjusz

- Posty: 6927
- Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
- Maryann
- Super Kuracjusz

- Posty: 6927
- Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
