To, że nie chce jechać? Zamykaniem o 22 kiedy on by chciał np.po plaży pochodzić, bieganiem na zabiegi, a przede wszystkim niech sobie cholera NFZ wsadzi, skoro trzeba tyle czekać, nie wiesz gdzie Cię rzucą i kiedy...spoko po 70 pojedziemy razem do wód. Ja wychodzę z założenia, że jest dobrze jeżeli obie osoby cieszy to samo. Z moimi wypadami co roku nie ma problemu, wie, że tak po prostu mam, mówi "baw się dobrze i wracaj do nas". No i wróciłamZdar-ek1 pisze: 03 maja 2018 10:21Niesamowite, tłumaczę na wszystkie sposoby i nic.Florka pisze: 03 maja 2018 10:09 I po co? Nadal twierdzę, że odrobina separacji tylko związek odświeża. Przy podejściu mojej połowy do sanatorium tak czy owak koniami się go nie zaciągnie![]()
Florka, ty z pewnością Męża rozumiesz. Jak On to tłumaczy ?
Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
A gdyby powiedział,nie Kochanie nie zgadzam się, na twój wyjazd? Istnieje taka opcja
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
Mówisz że nie powie NIE. Hmmm, to przysłowiowe Piwko musi dużo dla niego znaczyć
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
-
forumowicz
Re: Żona w sanatorium...
i vice versaMiriam pisze: 03 maja 2018 14:03 W czasie turnusu żony , mąż ma święty spokój w domu dlatego nie ma sprzeciwów![]()
![]()
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Żona w sanatorium...
Moja Pani Hipokrytowa odpoczywa teraz w sanatorium a ja w domu z dziećmi
Jak tu żyć.... no jak?
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Żona w sanatorium...
Maryann pisze: 03 maja 2018 10:39 I tak kontynuując temat płodozmianu...dodam ze..." uprawiając co roku ten sam gatunek, na tym samym polu, stwierdza się słabszy wzrost i stopniowy spadek plonów, określając to "zmęczeniem gleby". Szkodliwość uprawiania tego samego gatunku ciągle na tym samym miejscu polega na nagromadzeniu się różnych produktów przemiany materii, wydzielin korzeniowych hamujących wzrost, toksyn oraz licznych patogenów i szkodników." ...![]()
