Kobiety a polowanie.

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Miriam, mam melisę, kropelki,
a może lizaczka, coo :?: :kwiat:
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

tez mam lizaczka :P
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Wsadźcie sobie te wasze lizaczki w .....kołnierzyk :mrgreen:
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: Maryann »

:lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Waldek odprowadzisz mnie do domu?
Miriam czai się za rogiem :o
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Maryann pisze: 04 maja 2018 20:59 :lol: :lol: :lol:
A ty się śmiej, zamiast mi pomóc :roll:
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Miriam pisze: 04 maja 2018 20:58 Wsadźcie sobie te wasze lizaczki w .....kołnierzyk :mrgreen:
dlaczego w kołnierzyk:?: :?: :roll: :shock:
gdy w zimie zaziębiłem gardzioł , pani w aptece , poleciła mi lizaki na jego ból - przyznam , ze pomogły :)
noo , chyba , ze kolezanka o innych lizaczkach pomyślała :P
ze mną trzeba trochę pochodzić , a dopiero pozwalam :P
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Zdar-ek1 pisze: 04 maja 2018 21:00 Waldek odprowadzisz mnie do domu?
Miriam czai się za rogiem :o
zwykle facetów nie odprowadzam , ale jestem otwarty na nowości :P
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

No coo :?: Chłopa w potrzebie nie widzieliście :?: :P Żona na mnie czeka :lol: :serce: Jak nie wrócę jeszcze gorzej dostanę :shock:
forumowicz

Re: Kobiety a polowanie.

Post autor: forumowicz »

Waldeklat45 pisze: 04 maja 2018 21:03
Miriam pisze: 04 maja 2018 20:58 Wsadźcie sobie te wasze lizaczki w .....kołnierzyk :mrgreen:
dlaczego w kołnierzyk:?: :?: :roll: :shock:
gdy w zimie zaziębiłem gardzioł , pani w aptece , poleciła mi lizaki na jego ból - przyznam , ze pomogły :)
noo , chyba , ze kolezanka o innych lizaczkach pomyślała :P
ze mną trzeba trochę pochodzić , a dopiero pozwalam :P
Coś mi się wydaje że to byłby twój ostatni spacer w życiu 8-)
ODPOWIEDZ