darek pisze: 02 cze 2018 13:35
Bo i..... TUTAJ CENZURA znowu Polityka !!!
Nigdy nie było Nauczone Nas Naszych Rodziców formy Segregacji czy skupu surowców wtórnych.
Tylko w jednym okresie gdy teoretycznie wszystkiego brakowało opłacało się zbierać makulaturę na ...papier toaletowy
NIGDY a żyję juz kilka lat nie mogłem bez przysłwiowego PARAGONU zwrócić ..butelki po coli ,wodzie czy piwie bo.....
Piszesz ,że na zachodzie !!
Nie od zawsze w KOMUNISTYCZNEJ Czechosłowacji czy teraz w Czechach czy na Słowacji nie ma problemu z butelkami w każdym sklepie zwrócisz ..WSZYSTKO kaucjonowane
Piszesz o śmieciach zapraszam w polskie i w czeskie czy słowackie góry
Dlaczego Nasze szlaki pełne są smieci a tam tez ,ale są słuzby które wywożą i.. Ludzie Dbają
Czy jeśli nie było to oznacza, że nie może być?
Papier - 100% da się przerobić. Szkło - także. Metal.... Plastik.... Odpady biologiczne - kompost i zostaje..... już niewiele

Tak naprawdę nie istnieje problem śmieci - problem ten jest wywołany sztucznie i ktoś ma w tym interes.
Ja się właśnie obawiam, że tutaj są zbyt wielkie pieniądze by pozwolić na prawidłowe działanie.
Widzisz - ja osobiście znam miejsce, gdzie przyjmują butelki po piwie i to w każdej ilości a w dodatku po 50 gr!!! Gość skupuje po kilka tysięcy sztuk miesięcznie i to na małej wiosce. Okazuje się, że się da.
A co do śmiecenia na szlakach - to już jest wychowanie naszych dzieci - tak je wychowaliśmy (jako społeczeństwo) i niestety - tak mamy. Rasowy turysta nie zostawi śmiecia w górach, nie ukradnie i znalezioną rzecz odda właścicielowi. W kolibie na hali spędzi noc, nie nabrudzi i zostawi herbatę czy cukier innym - bo w końcu miał możliwość przenocowania. Reszta to niestety - złe wychowanie.