Aspołeczne zachowania w sanatorium
-
mary jo
- Super Kuracjusz

- Posty: 2409
- Na forum od: 13 mar 2015 22:05
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Dla mnie ma ona wymiar symboliczny i jest piękna w tej właśnie swojej symbolice.
Tutaj stała się opowiastką o "walniętym" synu i upokorzonym ojcu...
Czasami warto zostawić słowa,myśli takimi jakimi są i tam gdzie są.
A jaką lekcję i nadzieję niesie ? Cóż,na to pytanie chyba każdy sam musi sobie odpowiedzieć.
-
mary jo
- Super Kuracjusz

- Posty: 2409
- Na forum od: 13 mar 2015 22:05
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
I druga,ważniejsza prośba - nie nazywajcie LUDZI warzywem czy warzywkiem,w cudzysłowie lub bez.
Warzywo to leży przede mną na talerzu.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Jaką lekcję dla każdego syna i nadzieję na co dla każdego ojca ?
Życzę Wam długiego życia w zdrowiu i w pełnej sprawności,Cóż walnięty synuś upokorzył chorego ojca![]()
bo komentować Waszych wpisów,po prostu się nie da
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
I tak jak napisała Autorka tej historii wszelki inny komentarz jest zbyteczny .
- Magdala39
- Super Kuracjusz

- Posty: 350
- Na forum od: 29 paź 2017 19:57
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Choroby się nie wybiera i choroby nie powinniśmy się wstydzić.Nigdy nie wiadomo jacy jutro się obudzimy
-
forumowicz
