Wydaje mi się , że ja mam najwięcej dni do czekania
Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22130
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 253 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Wydaje mi się , że ja mam najwięcej dni do czekania
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Czekanie na odpoczynek. Fajnie jest na cos czekać. Dla mnie wyjazd w góry to prawdziwa gratka bo ze względu na odległość nie możemy sobie tak smignąć tylko na weekend. Za to morza mam pod dostatkiem.
Pozdrawiam
Bogutka
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22130
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 253 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Ja czekam 114 dni
pozdrawiam wszystkich pakujących się
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Pierwszy "bilet" dostałam na sierpień...ale poprosiłam o zmianę terminu i mam listopad (w terminie urlopu)
Pozdrawiam!
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Nasz wyjazd zbliza sie, a im bliżej to mój zachwyt Polanica coraz mniejszy. Spacery po Parku Zdrojowym nie dla nas a wokół szlaki i atrakcje już znane. Przepiekne, lubiane ale nic nowego. I trochę szkoda. Bo na kolejny wyjazd w góry z powodu braku urlopu nie pozwolimy sobie długo. Ale to tylko takie drobniutkie czasami mysli. na wyjazd bardzo czekamy.
jeszcze 20 dni.
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Teraz Ciechocinek już mnie nie przeraża ale i mało cieszy, bo zwiedziłam już okolicę, gór nie ma ;-(... Na szczęście basen w ośrodku jest, więc jakieś plusy są...
Mam takie odczucia jak Ty... Nawet z tegorocznym urlopem... Gdy był daleko - cieszyłam się, grzebałam w necie itp. Wyjeżdżamy w podobnym terminie .... a ja cieszę się już mniej (nawet myślałam o rezygnacji hahaha).. Co prawda jadę w miejsce gdzie nie byłam i chyba dlatego nie zrezygnowałam... Organizm musi odpocząć i się zregenerować...
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
I dla mnie też to jest priorytet. Odpocząć i zregenerować się. Klimat, wody polanickie, trochę zabiegow, cisza i spokój, no i kojący wpływ górskich szlaków.
Bogutka
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Pozdrawiam
Bogutka
- kuty
- Super Kuracjusz

- Posty: 1156
- Na forum od: 28 wrz 2012 18:03
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 12 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Lądek Zdrój.... 23WSZUR....Oddział Sanatoryjny 2
24.08 - 14.09.2018r.
Skierowanie w ręku.....
czas odkurzyć walizkę
