To Ci w odpowiedniej chwili przypomnę
Podesłać Ci trochę orzechów

....tak patrzę przez okno i podwórko uścielone nimi
To ,to orzechowe bombardowanie w nocy spać nie dało

tak się tukło,o beton,dach....nawet w okno gwizło
Trzy łóżka w nocy zmieniałam,aż w małżeńskim posłaniu nad ranem wylądowałam

...chrapanie ,to był pikuś
