Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Jak się troszczą o swoje żony i dzieci,to znaczy,że odpowiednie wychowanie dostali
A to ,czy się ma córkę czy syna ....oj nad tym też można podyskutować
Nieraz te córeczki dają popalić....lepiej niż synowie
Sto lat życzymy niby w dobrej wierze,
lecz czy naprawdę szczerze?
Jeśli bliskich kochamy jak mówimy „na wieki”
to po co istnieją domy opieki?
Jeśli ktoś naprawdę o starej matce pamięta,
czemu jeździ do niej tylko na święta?
Czemu ją trawi samotności udręka?
Bo obca karmi ją ręka.
Czy ktoś Ojcu podziękuje choć w jednym słowie,
że pracując dla dzieci stracił swe zdrowie?
teraz nie rozprostuje nawet swych palców
o, gdyby wtedy wiedział, że umrze w domu starców?
Był dobry tatuś, kiedy dbał o syna,
teraz zaniedbany staruch – czyja to wina?
Kiedyś dostawał buziaki, laurki,
bo studia, samochód, mieszkanie dla córki.
Czy teraz ktoś go z rodziny odwiedzi?
Czy tylko równie starzy sąsiedzi?
O tak, przyjdą, cała Rodzina,
gdy wybije Matki bądź Ojca ostatnia godzina.
Gdy Ojciec zamknie oczy swoje,
wtedy nałożą żałobne stroje.
Będą narzekać na śmierć i życie srogie,
i kupią wieńce, byle niedrogie.
Potem w dół złożą, rzucą ziemi grudę
jak miłość synowską, czarną ułudę!
Chociaż dostali i tak już niemało,
w kłótni podzielą to co zostało.
Tylko świętych obrazów nikt nie bierze,
przy których matka za nich mówiła pacierze.
Bo są niemodne, bo nie pasują,
a może dlatego, że dręczą sumienie, że w oczy kłują.
I niby jak dawniej słońce zwyczajnie świeci,
lecz to wszystko widzą ich własne dzieci.
jeśli taki przykład dajesz tato i mamo,
czy nie postąpią z Wami tak samo?
Problem samotności nie tylko dotyczy starszych ludzi.
Oczywiście, jak rodzice wychowają własne dzieci, jakie zasady im wpoją, ile ciepła i czułości dadzą, na tyle mogą liczyć.
Tu pieniądze nie grają większej roli.
To nie pieniądze niosą szklankę wody, czy obmyją twarz ojcu, matce.
Pomyślmy też ilu młodych ludzi jest, czy czują się samotni.
Bardzo często nie z własnej winy.
Problem bardzo złożony i rozległy.
Ale zawsze początkiem jest Rodzina, i tu na początku dzieją się rzeczy najważniejsze.
Witam-temat bardzo na czasie i drażliwy społecznie w tych dziwnych czasach jakich dożyliśmy gdzie liczy się tylko pieniądz i pozycja społeczna a kontakty międzyludzkie-nawet te rodzinne nie są już takie jak dawniej dla mnie-rocznik jak widać-pewne rzeczy wydają się wręcz niemożliwe-a jednak się zdarzają rozszerzę to osamotnienie- po dzisiejszych wiadomościach o wysłaniu przez prokuratora generalnego listu-czy petycji-nie wiem jak to nazwać-o wyłączeniu Polski z pod jurysdykcji Trybunału w Strasburgu-co skutkuje zerwaniem podpisanego przez Polskę Traktatu Lizbońskiego i wyjściu z Unii Europejskiej-o co walczyliśmy i potwierdziliśmy w referendum przepraszam że piszę to w tym temacie-ale jest to też groźba Osamotnienia i wypchnięcia Nas jako Polski na margines-po bezkrwawej transformacji co Nas jeszcze czeka
Andrzeju, nie słyszałem tych rewelacji, ale w Naszym Kraju jest wszystko możliwe.
No cóż, Polacy w chwilach trudnych zawsze radzili sobie dzielnie, i tak będzie w tym przypadku, miejmy taką nadzieję.
Będę szczery, ale ciarki mi przeszły po ciele.
Pozdrawiam
Wychowanie ,wychowaniem dom to fundament dobrego wychowania,ale...
A tych ,,ale,, jest kilka,chociażby duży wpływ na nasze dorosłe dzieci mają ich wybrancy
Wszyscy rodzice uważają, że mają cudowne dzieci.
Z boku wygląda to zgoła inaczej
Wiersz powyżej do przemyślenia i głębokiej analizy
Hej.
Atinko, jak pisałem problem samotności, i jej przyczyny, to temat bardzo rozległy i złożony.
Każda Osoba przytacza tu nowe, inne przyczyny samotności Ludzi, jest ich wiele i wszystkie są prawdziwe.
Proszę, oto kolejna.
Pomyślmy i tych, Ludziach którzy nie mogą mieć potomstwa,nigdy nie poczuli jak to jest przytulić własne dziecko. Dać mu możliwość rozwoju, ciepło, Miłość, teraz już w podeszłym wieku,jak wiele by dali aby móc poczuć bijące serce dziecka.
Całe życie takie małżeństwa,wydaje się być szczęśliwe, a zarazem osamotnione.
Tak wiem, ktoś powie, jest możliwość Adopcji, tylko czy to jest,do końca rozwiązanie.
Wiele małżeństw, twierdzi że bez własnego dziecka,nie potrafią.
Staram się to zrozumieć, bo nie zawsze były możliwości medyczne,jakie mamy teraz.
Można żyć z absolutną pewnością, że robi się wszystko, aby nie zasmakować samotności,
I jednocześnie obrać najlepszą drogę, by w końcu zostać samym. Życie.