Stomil Ziemowit w Iwoniczu Zdroju
Stomil Ziemowit w Iwoniczu Zdroju
W Ziemowicie byłem dwa razy w latach poprzednich i wspominałem miło pobyt w tym ośrodku aż do tego roku gdzie zmieniłem zdanie.
W Ziemowicie mają gdzieś kuracjusz.Dla nich jesteśmy klientami dla których łaskę robią że nas przyjmują do swojego ośrodkach.Zamieszanie z rezerwacją pokojów i to bez różnicy czy z dofinansowania czy z NFZ czy ZUS-u czy pełnopłatny.Jednym potrafią dać piękny nowo odremontowany pokój a innym proponują albo dają pokój rudera który prosi się o remont nie o to żeby zakwaterować w nim kuracjusza.Albo dają nowo odnowiony pokój ale taką mała klitkę że drzwi od balkonu się nie otworzy ponieważ stoi w pokoju łóżko które blokuje te drzwi.
Sprzątaczka do pokoju zaglądnie raz na cały pobyt kuracjusza żeby po sprzątacz pokój a jeśli przyjdzie drugi raz to już jest cud.Jeśli śmieci z kosza w pokoju kuracjusz sam nie wyniesie to tego sprzątaczka nie zrobi i tak się gromadzą w koszu śmieci aż któregoś dnia już się nie mieszczą w koszu.
Pielęgniarki na ośrodku zgrywają wielkie panie robiąc problemy przy zdaniu karty zabiegowej i odebraniu wypisu.Jak jedzie ktoś prywatnie do Ziemowita i nie zgłosi pielęgniarce parę dni wcześniej że chce wypis to go nie dostanie.
Ziemowit jako jedyne sanatorium w Iwoniczu Zdroju nie daje prowiantu jak kuracjusz jedzie na wycieczkę i z tego powodu nie będzie go na którymś albo na wszystkich posiłkach.A co najlepsze tą informacje dostaje tylko na początku turnusu z ZUS-u a prywatni i turnusy rehabilitacyjne nie mają takiej wiedzy do chwili kiedy jadą na wycieczkę i są pewni że prowiant dostaną.Taką politykę ten ośrodek wprowadził od kiedy się zmieniła pani dyrektor.Wszystkie inne ośrodki normalnie dają prowiant za dany posiłek/i na którym/ch się nie będzie.
Więc jeśli jedziesz do Ziemowita w Iwoniczu Zdroju to współczuje ponieważ robi się tam dziadostwo.
Plusem jest że jedzenie jest dobre i nawet dość dużo dają na posiłki,baza zabiegowa duża i na miejscu.A i w dniu wyjazdu jak by ktoś potrzebował podwózki do autobusu z bagażem to jest możliwość nie odpłatnie żeby podwiózł pracownik ośrodka tylko trzeba odpowiednio wcześniej na recepcji zgłosić to.Nie opłaca się taxi zamawiać ponieważ za krótki kawałek który trzeba samochodem pokonać to sobie śpiewają około 15-20 zł.A pracownik ośrodka to zrobi za darmo tylko trzeba zawczasu o tym pomyśleć a nie w ostatniej chwili załatwiać z recepcją.
Ja w Ziemowicie byłem już trzeci raz i ostatni.Jedynie pojadę tam z przymusu jak mnie wyśle NFZ (odpukać) a dobrowolnie na pewno nie.
-
malgosia_b
- Kuracjusz

- Posty: 11
- Na forum od: 23 paź 2018 16:20
- Oddział NFZ: Mazowiecki

