Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Widzę same pochlebne opinie na temat tego ..... sanatorium to ja doleje dużo goryczy. Ja byłem w bryzie na przełomie maja i czerwca i jeśli ktoś ma taką możliwość niech zmieni sanatorium. Po pierwsze jeśli macie coś do załatwienia w trakcie turnusu to załatwcie to przed lub po turnusie nie ma przepustek!!! jesteście skazani na 24 dni bryndzy. Po drugie przygotujcie na dzień dobry 150zł na parking jeśli jedziecie samochodem. Jeśli jedziecie z Zusu to przez Panie Pielęgniarki ( co nie które oczywiście ) traktują ludzi jak bydło i zło konieczne i potrafili powiedzieć, że "jedno bydło przyjeżdża drugie wyjeżdża". Jeśli uważasz, że dostaniesz pokój z balkonem to też bardzo marne szansę, rozrywek kompletnie żadnych a jeśli chodzi o kawiarenkę to tam są ważni klienci, ale z rodowodem niemieckim. O godzinie 21.30 masz obowiązek być w pokoju bo zaczyna się obchód i obwąchiwanie pokoju i straszenie alkomatem. Jeśli chodzi o porządek i czystość to to jest duży plus panie z room service:) bardzo w porządku i bardzo dobrze to robią, Drugim plusem sama rehabilitacja bo Pani Maria im bardziej się olewa rehabilitacje tym ona bardziej się stara, żeby jednak coś z tej rehabilitacji było. Ogólnie rehabilitacja super. Jeśli chodzi o jedzenie dla mnie było go stanowczo za mało ponieważ czasy szwedzkiego stołu w bryndzy się skończyły, a ja jestem dużym facetem z resztą ogólnie dla facetów brakowało jedzenia i się dożywialiśmy na koszt własny. Same Dzwirzyno jest bardzo ładne jeśli chodzi o sanatorium to traktowanie ludzi i pewne rzeczy dały się w kość, że bardzo je źle wspominam Pozdrawiam
No cóż opinia nieciekawa, ale pewnie niektórzy kuracjusze sami zapracowali sobie na takie traktowanie, oczywiście nie należy uogólniać. Mam jednak nadzieję, że nie będzie tak źle, a informacja, iż zabiegi są w porządku to już połowa sukcesu.
Wszystkim życzę dużo zdrowia i wspaniałego roku 2012, a rozpoczynającym turnus od 02.01.2012 życzę miłego pobytu.
Jeśli ktoś z państwa zechce jeszcze podzielić się wrażeniami z Bryzy będę wdzięczna, ja wyjeżdżam do tego sanatorium od 26.01.12 r. osoby z "mojego" turnusu proszę o kontakt, może uda się odbyć podróż wspólnie. Pozdrawiam!
Witam wszystkich.
Właśnie wróciłam z Bryzy z turnusu zusowskiego.
Zgadzam się z opinią Rusio2 w 100%.
Dodam tylko trochę własnych spostrzeżeń. Lekarz prowadzący jest w ośrodku tylko 3 razy w ciągu turnusu. Prześwietlenia przywoźcie raczej na kliszy, lub zróbcie wydruk w domu na papier bo z płytami bywa różnie(nie chce się otworzyć na ich komputerze) dlatego wydają opinię bez ich oglądania.Pamiętajcie o własnych ręcznikach bo w tym sanatorium ich nie dostaniecie. Jeśli chodzi o pielęgniarki to uważajcie na rudą Baśkę straszna małpa.Reszta dziewczyn miła i życzliwa. Jedzenie smaczne i sporo(ale jest to ocena kobiety). Niestety przez 1 tydzień miałam(i nie tylko ja) duże problemy żołądkowe. Radzę zaopatrzyć się w smektę, espumisan i inne leki.Jedyna apteka otwarta w Dżwiżynie jest bardzo droga. Jeśli chodzi o lekarzy to w razie przeziębienia przyjmie was ginekolog-położnik i przepisze biseptol. Zabiegów tyle co kot napłakał(a byłam 5 raz w sanatorium) Pani Maria złota kobieta i robi wszystko aby nam pomóc.Gimnastyka w basenie śmiechu warta, nie ma nic wspólnego z rehabilitacją. Pan ratownik nieprzyjemny służbista, chce jak najszybciej odbębnić zajęcia(12-15 min). Plusem jest to że jest sauna z której można korzystać od godz.popołudniowych odpłatnie(7 zł godz basen+sauna+jakuzzi). Uwaga na kostiumy woda bardzo mocno chlorowana.Kawiarenka tak jak pisał kolega zajęta przez niemców, siedzących przy jednym piwie i grających w karty. Ceny dość wysokie. Dla nas były 3 wieczorki taneczne i to pierwszeństwo w zajmowaniu stolików mieli niemcy. Ogólnie straszna nuda dlatego wielu kuracjuszy upija się codziennie. Całe miasteczko zapadło w sen zimowy. Jeśli macie ochotę na dobrą świeżą lub wędzoną rybę to tylko w porcie u rybaków.Podsumowując 2 raz bym tam nie pojechała,jeśli możecie wybierać pojedzcie w inne miejsce. To jest fajny ośrodek wypoczynkowy w sezonie, ale na pewno nie sanatorium. Pozdrawiam Tasta
a jak wygląda segregacja na kogo wypadnie, czy jakoś wiekowo , pokój można poprosić z balkonem ,czy maja to gdzieś jak ktoś będzie wcześniej.
łazienki jakoś wyglądają, czy trzeba w gumowcach sie kompac , w Stegnie tak było, normalnie porażka, ale w porę mój współlokator zszedł na dol i dostaliśmy lepszy taki jak na zdieciach ,a WIFI tam mieli czy nie , bo w stegnie było darmo na dole ale nie miałem laptopa.
a jak tam z zabiciem czasu, jest gdzie zabić, czy tylko butelkowo.
no i jak z gestapo zakazy i nakazy , bo w Stegnie to był luz ,
Niestety zakwaterowanie jest według kolejności przyjazdu.Zdarza się ,że różnica wieku w pokoju to prawie 30 lat. Nie ma wcześniejszej rezerwacji pokoju. Ale jak przyjedziesz wcześniej i poprosisz to masz szanse na pokój z balkonem. Proponuję znaleźć kogoś (albo na forum lub w kolejce do zameldowania) w podobnym wieku i przy rejestracji poprosić, żeby zakwaterowali razem(wtedy nie robią problemów). Łazienki są czyste i ładne, zresztą cały budynek jest do przyjęcia. Nie jest to hotel 5 gwiazdkowy, ale nie można narzekać. Czasami są problemy z łóżkiem(mężczyźni dostają za niskie lub za krótkie), jeśli się zgłosi na samym początku,jest szansa,że wymienią. WIFI działa gdzieniegdzie.Najlepiej w pokojach przy gabinecie pielęgniarek. Co do zabicia czasu, to można się zabić ale z nudów Pielęgniarki pilnują, nie ma przepustek, obchód codziennie o 21,30 i musisz na nim być.
przepustek w sensie po 21-30 czy przez cały dzień wyjść nie wolno ?
a jak sie wyjdzie coś kupić to trzepią torby z zakupami czy az tak nie ,
w pobliżu jest wogule jakiś sklep czy trzeba parę km z buta latać.
a jak z lekazem jakis słuzbista i na koniec same jedynki w karcie ze zdolny do pracy pomimo niesprawnosci czy jest sprawiedliwy . w stegnie potrafił chłopakowi z racji ze przedłużyli mu pobyt wpisac same jedynki czyli do domu i do roboty .