Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: mario63 »

...piewszym razem też chciałem w góry, ale dostałem Kołobrzeg!...,
było też ekstra..., ale ile można chodzić plażą od latarnii na szaniec czy do Arki?... :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

Ja 3 razy chciałam góry i miałam :) :) :)
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: mario63 »

...myślę, że koło października też będę znowu miał?!... :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

...ha ha ha to ja wcześniej :) :) :)
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: mario63 »

...a skąd wiesz, że wcześniej?..., już masz szczęśliwy ;) bilet?...
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Rachel »

Dla mnie nie ma znaczenia gdzie wyjeżdżam, wszędzie potrafię zorganizować sobie czas wolny. Co zaś tyczy się Twojej młodości "mario63" to bez przesady, aż tak młody to nie jesteś, wszak półwiecze już zaliczyłeś. Ja mam 54 i także nie czuję się na tyle lat, ale metryka nie mówi o mnie "nastolatka" ;)
Nie dziwię się ludziom, którzy w sanatorium chcą "zwojować świat". To świadczy o ich chęci do życia, o kondycji itd. Każdemu co jakiś czas należy się "zburzyć krew" niekoniecznie awanturą :)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: margot »

mario63 pisze:...a skąd wiesz, że wcześniej?..., już masz szczęśliwy ;) bilet?...
...jadę na ,, gapę " bez biletu ;) :lol:
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: mario63 »

...no jeśli średnia to ok. 70 z ogonkiem to jestem bardzo młody!..., a wojować świat trzeba na codzień!..., ale to jest ten wysoko umieszczony rozum, o którym Pisałaś... ;)
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Rachel »

Na co dzień to większość z nas wojuje zawodowo, wszak podniesiono nam nie co innego jak wiek emerytalny. Zdobywamy najwyższe z możliwych szczyty, dlatego w sanatorium potrzebujemy luzu, ale też nie zapominamy o krążeniu krwi, wszak jest ona niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ;)
Awatar użytkownika
mario63
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 558
Na forum od: 13 sie 2013 12:52
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: mario63 »

...krew dla prawidłowego funkcjonowania powinna się burzyć codziennie!...,
bo terapia co 2 lata to terapia wstrząsowa!..., i serducho może nie dać rady!!... ;) :lol:
ODPOWIEDZ