krótko i na temat;
aktualnie przebywam w IZC nad Parkiem
jest cudownie,słonko świeci i serce się raduje każdego dnia bez względu na warunki atmosferyczne,
turnus tak grzeczny że nawet św.Mikołaj wczoraj nas odwiedził
Petrosj zapraszamy Cię na PS w IZC,po 1-2 spotkaniach z psychoterapeutą i innych pokrewnych zajęciach może spojrzysz inaczej na świat,
otaczającą Cię przyrodę oraz ludzi i nie będziesz już zarażał innych forumowiczów swoim pesymizmem,
(chyba że postawiłeś sobie za cel aby jak najwięcej ludzi zniechęcić (po Twoich opiniach)do wyjazdu do sanatorium a nóż kolejka się zmniejszy?).
Przemyśl to Sobie, w Warszawie pewnie są dobrzy psychiatrzy,którzy na pewno Ci pomogą i w krótkim czasie
skierują do sanatorium w kierunku psychosomatycznym,nie ma się czego obawiać ,zdrowotnie możesz tylko zyskać,
na pewno wszyscy się ucieszymy jak Twój pesymizm przerodzi się w optymizm a wtedy łatwiej będzie Tobie leczyć schorzenia ruchowe,
i nikt już nie będzie się obawiał,że może kiedyś trafić na Ciebie do pokoju jako współspacz lub nabawić się wrzodów żołądka jedząc z Tobą posiłki.
W Wysowej zawsze słonko świeci bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne.Trzeba tylko pozwolić swojemu mózgowi na to aby właściwie pracował i prawidłowo funkcjonował.Dla wszystkich dużo zdrówka,pogody ducha i miłego weekendu.Dla Ciebie Postroj suchych tras bez zasp i do zobaczenia na szlaku.
Pozdrawiam.Pa.



