Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22223
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 270 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: GIENIA »

Ja skończę w maju 3 latka :) ( oczywiście na forum ) :lol: .... Sięgając pamięcią wstecz , moim zdaniem nic się przez te trzy lata nie zmieniło , tzn nie zmieniły sie zachowania osób wobec siebie ..... sporo osób odeszło z forum , sporo w tym czasie przybyło , są osoby , które zmieniły nicki , oraz takie , które założyły kolejne .


Jeśli chodzi o pomysł Darka dot , rozdzielenia w Opiniach - miast i ośrodków , jestem raczej przeciw ...... czasami sama opinia o ośrodku nie wystarcza pytającym , chcą wiedzieć coś na temat lokalizacji , zabytków , szlaków , ciekawych miejsc do zwiedzania , czy chociażby kawiarenek z tańcami . Klikając nazwę osrodka , znajdują to wszystko w jednym miejscu .
Poza tym istnieje przecież dział .... Miejscowości uzdrowiskowe .


Co do plotek ;) one były , są i będa .... tego się nie wypleni :roll:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: Felice »

Może bez przesady...twoja Margot "wiedza" w temacie to tylko powielane plotki,bo chyba nie słyszałaś tego ode mnie?
Następnym razem będę nagrywać rozmowy ;) będzie czym "walczyć"
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: margot »

Walczyć :roll: :?: ...jeśli masz takie :cry: potrzeby to proponuję zwrócić się do kolegów ,,na osiedlu " :? …ja szczerze mówiąc :oops: w trochę innym otoczeniu wychowana :( … ale :roll: ...na argumenty zawsze Kochanie :D …nawet te z Buska ;)
acha :roll: i nie ,,podpieraj " się pw ...są lepsze ...pw ;) od Ciebie do ... 8-) które doszły do ...:lol: mnie 8-)
P.W.
dla przypomnienia ...plotkowałaś w Busku ...to tak ,,przedostatnio " bo ostatnio :roll: już nie interesowałam się ;)
Dobrej Nocki :kwiat:

Sorry ...ja chciałam dobrze :roll: wybrałaś inną opcję :? …to tak wychodzi 8-)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: Felice »

Sorry ...ja chciałam dobrze :roll: wybrałaś inną opcję :? …to tak wychodzi 8-)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: margot »

bingo :!: ;)
...ja pośmieję się później ... :D
Dobrej Nocki 8-)
Ostatnio zmieniony 28 lut 2019 19:13 przez margot, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: Felice »

No to dokąd zmierza to Nasze Sanatorium?
Ja tutaj czuję się dobrze. Generalnie jak po wielokroć pisałam liczy się dla mnie tylko realne życie,moje zdrowie,a opinie internetowe są poza mną.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :kwiat:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: margot »

Czy również tych , których nie cierpisz pomimo , że ich nie znasz :? :?: … pisałaś i to nie tak dawno , że nigdy takich opinii nie wydajesz ...a jednak zdarzyło się :( …oj :? jeśli ma być szczerze na forum i w życiu to chyba wypada zweryfikować cosik 8-) przynajmniej ,,dla oka " ;) …może być jutro :? poczekamy :D
forumowicz

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: forumowicz »

:kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
forumowicz

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: forumowicz »

Och Hipokrycie,

kierujesz do mnie , a właściwie komentujesz cześć mojej wypowiedzi , a ja mam swoje imię forumowe (nick - Bibi), żyję, czytam, piszę.....
Dobre wychowanie nakazuje zwrócić się po imieniu , a Ty nawet tego nie potrafisz , prywatnie mogę być dla Ciebie "nikim" natomiast na forum jestem forumowiczem .
Moje słowa przez Ciebie cytowane "Komentować zachowań po prostu już mi się nie chce , tyle razy zostało już to powiedziane" nie są odniesieniem do wyrażania zdania w jakimkolwiek temacie ,tylko w tym i do słów wypowiedzianych min. przez Kuracjusza czy Ewę , przeczytaj kilka postów przez moim - będziesz wówczas wiedział co autor ma na myśli .
Natomiast moja reakcja na Twoje posty ? - nie akceptuję tego w jaki sposób pouczasz forumowiczów, podjudzasz, wyśmiewasz , nie robisz tego wprost ale wystarczająco czytelnie.
"Co człowiek , to charakter i wcześniej czy później dowiadujemy się who is who, nawet nie trzeba poznawać się osobiście" , to są też moje słowa i podtrzymuję je .
W niektórych tematach , tak - mimo odwagi nie chce mi się zabierać głosu .

Portal będzie żył swoim życiem , "starzy" będą od czasu do czasu mówili "kiedyś to było" , a "nowi" będą powielać tematy, spierać się , nawiązywać znajomości ......
Życie kołem się toczy

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Dokąd zmierza portal NASZE SANATORIUM?

Post autor: BozenaMat »

Dokąd zmierza Forum? W sumie miałam nie zabierać głosu, bo co to za staż półroczny. Ale nie jestem nowicjuszem w sieci. Bywałam już na pewnym Forum, nawet dość aktywnie, z funkcją moderatora i wiem jedno. Forum to nie jakiś twór wirtualny, Forum tworzą ludzie skryci pod nickami. Mają swoje uczucia, cierpią, przeżywają radości i może niejeden z Was uśmiechnie się pod nosem, ale wirtualnie można zranić. Czasem mocniej niż realnie. Od ludzi zależy jakie Forum jest..... jak się tu czuje każdy "stary" bywalec i ten, co dopiero się zalogował. I tak jak w życiu realnym tworzą się i będą się tworzyły różne grupki, tak i na Forum to ma i będzie miało miejsce. Jedni sympatyzują ze sobą, inni mijają się obojętnie, jeszcze inni "drą ze sobą koty". To życie i tego się nie uniknie. I podobnie jak w codziennym życiu chodzi o to, by się wzajemnie szanować, by nie walczyć na noże, gdy wystarczy zwykłe przepraszam, dziękuję czy po prostu odczekanie paru chwil by emocje opadły. Nigdy nie byłam zwolenniczką wojen, zawsze uważam, że wszystko da się rozwiązać drogą rozmów, kompromisów, z godnością. I dopóki tak będziemy się odnosili do siebie, dopóki każdy z nas będzie szanował drugiego ... Forum będzie żyło. Raz prężniej, innym razem leniwie i spokojnie będzie płynąć czas..... ale takie jest życie. Sinusoida...... wzloty i upadki........ radości i smutki........ zdrowie i choroba........ Już Jan Kochanowski pisał: "Nic wiecznego na świecie: Radość się z troską plecie". I niech plecie się czas Forum NS..... znikamy na czas jakiś, pojawiamy się, bo lubimy wracać do znanych miejsc, ludzi.... aktywnie bierzemy udział w życiu Forum... później znów milkniemy. Ale nie stawiajmy nikogo pod ścianą..... niech każdy z nas będzie tu tyle, na ile ma ochotę być, na ile mu czas pozwala, na ile czuje taką potrzebę. I nie kopmy się nawzajem, bo.... jakby nie było Forum to w pewnym sensie Rodzina Sanatoryjna. To nas połączyło.... doceńmy to, co mamy, doceńmy ten skrawek miejsca w wirtualnym świecie. Czasem niejedni wyjdą poza nicki i spotkają się realnie.... tym bardziej doceniajmy te znajomości, przyjaźnie.
Życzę wszystkim, a także sobie wielu miłych chwil na Forum, ciekawych rozmów, starć na poziomie, dyskusji bez złośliwości, po prostu zobaczmy człowieka skrytego za nickiem. Wtedy Forum żyje....... a dokąd zmierza? Każdy z nas po części wytycza kierunek...... jednak jest on nieznany.... co rusz się zmienia. Niech forumowe ścieżki będą nawet kręte........ oby tylko nie prowadziły na skraj przepaści. :)
Zablokowany