I wróciłam z cmentarza.

Jakieś siły nieszyste robiły tam niezłą imprezkę

Znicze potłuczone
.Kwiaty porozrzucane wszędzie. Krzyże połamane.
A jak minął dziś Wam kochani?
Jutro trzymamy kciuki za powodzenie w operacji Balbiny mamy

.Już jest w szpitalu.Jutro wstawiają jej nowe komory serca.Kto może to ponownie proszę o wsparcie modlitwą.Może ktoś będzie mieć lepsze chody tam na górze.
Balbinka też ma się nieciekawie.
