Dawno nie było żarciku
Wchodzi Jasio na lekcję, rzuca tornister, kładzie nogi na ławkę i krzyczy:
- Sieeeeema!
Widząc to, zszokowana nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnieś ten tornister wyjdz z klasy i wejdz jeszcze raz, tym razem tak grzecznie jak Twój ojciec, kiedy wraca z pracy.
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi, pod wpływem mocnego kopnięcia, otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
- Ha! ty qr... , nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!
..................................................................
Przedszkole. Mały chłopczyk zaczyna nerwowo zwalać na podłogę wszystkie
zabawki poukładane pięknie na półkach.
- Co robisz Jasiu? - pyta wychowawczyni
- Bawię sięw dom .
- Ale jak to w dom ? - dopytuje pani
- W " q ... jego mać, gdzie są kluczyki do samochodu?!"