Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Niestety jest taki czas... nastoletni czas...., że próbują postawić na swoim i zobaczyć dokąd można się posunąć ? albo robią to bezwiednie... chwilą bez namysłu, często nie chcą nawet wysłuchać,.... taki czas dojrzewania, hormony szaleją. Parę lat temu podobna była sytuacja z siostrzeńcem... z jednej prawie skrajności w drugą ... i będziesz mądra ?
Wiesz, że faceci późno dojrzewają albo wolniej, gorzej jak nie mogą ... a jeszcze jak nie chcą pewnych spraw zrozumieć i poczuć odpowiedzialność...... Kobiety wręcz przeciwnie bo tak natura stworzyła i mają to poczucie, które nam facetom często brakuje
To co wyłączysz mu neta ?
Zmusić i tak nie zmusisz bo On sam musi zrozumieć, a bracia nie mogą Ci pomóc w wyjaśnieniu Mu pewnych obowiązków do których powinien się poczuwać A z Jego dziewczyną masz jakiś kontakt czy byle jaki ?
Wiem, że nie zmusze go do niczego. Wydawało mi się, że już dawno jest po buncie, zajmował się mną jak zachorowałam i zostaliśmy sami, pomagał mi a teraz jakby coś w niego wstąpiło. Brat próbował z nim rozmawiać ale niestety jak grochem o ścianę.
Jeszcze jest młody, pewne sytuacje zmusiły czy spowodowały że tak postępował, znowu coś się zmieniło i On też, nigdy nie wiadomo kiedy okres tzw. buntu zacznie się i kiedy skończy.
Gorzej, że jak mówisz miałaś z Nią kontakt ale się zmienił to niestety tym gorzej bo tu potrzeba realizmu trzeźwego patrzenia na świat a nie życia chwilą. Może jeszcze ze wszystkiego nie zdaje sobie sprawy a może przechodzi stres czy załamanie i tak reaguje to jest taka jego postawa bo też nie wie jak ma się zachować i to Go może męczy .