Akurat nie moge byc dawcąJanek pisze: 26 kwie 2019 20:23 No to ja całkiem krótko czekałem bo wniosek oddałem w grudniu czyli 5 miesięcy temu a na początku kwietnia dodałem książeczkę ZHDK i po niecałych dwóch tygodniach już na przeglądarce był termin wyjazdu. Więc to ekspresowo szło.
Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
- MargeRita
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 132
- Na forum od: 23 cze 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
- MargeRita
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 132
- Na forum od: 23 cze 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
To wolalabym przed lub po
-
Janek
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 50
- Na forum od: 09 mar 2019 20:58
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Akurat nie moge byc dawcą
[/quote]
Tak się czasami zdarza ,że ktoś nie może być dawcą a chce. Podobnie chciałem się zapisać na dawcę szpiku ale nie mogę bo jaskra dyskwalifikuje chociaż nie wiem dlaczego. Teraz to już i tak nie ma znaczenia bo już jestem za stary.
-
Janek
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 50
- Na forum od: 09 mar 2019 20:58
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Podobnie ja chciałem aby lipiec mi nie wyszedł bo nie dość ,że imprezy to chcieliśmy z żoną w lipcu pojechać w góry czy mazury.
Ale wyszło super więc lipcu żona bierze urlop i można wyjeżdżać.
- Pancernz
- Super Kuracjusz

- Posty: 1507
- Na forum od: 28 kwie 2017 17:11
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
To ciekawe ,że Ci tak dobrze poszło bo w Wielkopolsce bynajmniej mi zawsze robią tak ,że nigdy nie skracają kolejki a jedynie "umożliwiają " dzwonienie o zwroty. Ja się ich pytam to gdzie tu skrócenie kolejki i mój tzw przywilej bo o zwroty każdy może dzwonić oczywiście po odpowiednim czasie,nie potrafią wtedy odpowiedzieć . Chociaż z dwojga złego na konkretny zwrot można się nie zgadzać a w samej kolejce nie ma już "jakby" wyjścia ,dobrych wyjazdów i udanej rehabilitacji dla wasMargeRita pisze: 26 kwie 2019 22:12Akurat nie moge byc dawcąJanek pisze: 26 kwie 2019 20:23 No to ja całkiem krótko czekałem bo wniosek oddałem w grudniu czyli 5 miesięcy temu a na początku kwietnia dodałem książeczkę ZHDK i po niecałych dwóch tygodniach już na przeglądarce był termin wyjazdu. Więc to ekspresowo szło.![]()
- Elinka5+
- Super Kuracjusz

- Posty: 282
- Na forum od: 16 lut 2015 19:55
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Mam obawy co do wyjazdu do tego sanatorium, ale cóż NFZ dał skierowanie tam więc nie mam wyboru.
-
ula509
- Super Kuracjusz

- Posty: 315
- Na forum od: 15 sty 2019 21:30
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
-
Janek
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 50
- Na forum od: 09 mar 2019 20:58
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
Witaj Urszulo w tym wątku. Ja już coraz bliżej wyjazdu bo za tydzień mam być już w sanatorium. Przygotowania całą parą na razie pielimy ogród a w sobotę trzeba skosić całą działkę ewentualnie w poniedziałek. Ledwo chodzę bo kolana nawalają a o kręgosłupie nie wspomnę.ula509 pisze: 22 maja 2019 16:37 Witam. Wszyscy spakowani? Wpadam tu z dużym wyprzedzeniem, bo ja dopiero w sierpniu będę kolanem dopychać walizkę.Na razie wypadłam z wątku oczekujących i szukam dobrego miejsca siedzącego 'na walizkach'.
![]()
![]()
-
Jerzy Nowak 75
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 37
- Na forum od: 25 kwie 2019 22:25
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 1

