A gdzie mieszka taka miłość Magaziatko?magaziata pisze:ROZMOWA LIRYCZNA-K.I.Gałczyński
Powiedz mi,jak mnie kochasz.Powiem.Więc?Kocham cię w słońcu.I przy blasku świec.Kocham cię w kapeluszu i w berecie.W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.W bzach i brzozach,i w malinach,i w klonach.I gdy śpisz.I gdy pracujesz skupiona.I gdy jajko roztłukujesz ładnie-nawet wtedy,gdy ci łyżka spadnie.W taksówce.I w samochodzie.Bez wyjątku.I na końcu ulicy.I na początku.I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.W niebezpieczeństwie.I na karuzeli.W morzu.W górach.W kaloszach.I boso.Dzisiaj.Wczoraj. I jutro.Dniem i nocą.I wiosną,kiedy jaskółka przylatuje. A latem jak mnie kochasz?Jak treść lata.A jesienią,gdy chmurki i humorki?Nawet wtedy,gdy gubisz parasolki.A gdy zima posrebrzy ramy okien?Zimą kocham cię jak wesoły ogień.Blisko przy twoim sercu.Koło niego.A za oknami śnieg.Wrony na śniegu.
Recepta na szczęście....
-
forumowicz
Re: Recepta na szczęście....
- magaziata
- Super Kuracjusz

- Posty: 423
- Na forum od: 17 sie 2011 10:10
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Recepta na szczęście....
A czy istnieje,pewnie gdzieś tak.
Spokojnej nocki
-
forumowicz
Re: Recepta na szczęście....
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25180
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Recepta na szczęście....
jeśli je nie wygoni,
także nie zaprzepaści,
nie zamknie, nie roztrwoni.
Każdy ma swoje szczęście,
i winien je szanować,
dzielić się nim z innymi,
radością emanować.
Nie można być zachłannym,
bo nadmiar szczęścia szkodzi,
może wieść na manowce,
zatopić gdzieś w powodzi.
Szczęściem, zaspokojenie:
pragnień i dążeń w skali,
swych możliwości, siły,
chwytanych gdzieś z oddali.
Kiedy brakuje szczęścia,
to trzeba go poszukać,
a jak znajdziemy, chwytać,
kiedy zamknięte, pukać.
Szukając szczęścia, policz,
chociażby z koniczynki,
albo ze źrenic chłopca,
gdyś chłopcem, to dziewczynki.
Zawsze miej przekonanie,
że szczęście twe istnieje,
a jak otworzysz serce,
to wiatr ci je przywieje.
Krzysztof Roszczyk
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Recepta na szczęście....
Pewność
Ludzie, ludzie, wy nie wiecie,
Że jest szczęście na tym świecie:
Patrzeć w niebo, gonić okiem
Za gwiazdeczką, za obłokiem,
Słuchać pieśni, którą śpiewa
Naszej duszy duch przyrody,
W głosie ptasząt, w dźwięku wody,
W szeleszczących listkach drzewa;
I nawzajem wysnuć z siebie
Pieśń piękniejszą, pieśń marzenia,
O aniołach i o niebie
I w szlachetne uderzenia
Wybić wszystkie serca bicia,
I żyć pełnią swego życia,
Mieć za sobą lat niewiele,
Mieć przed sobą szczęścia wieki,
W sobie duszę, która śmiele
Dąży w przyszłość, w kraj daleki,
W kraj z pięknością i swobodą —
Snem miłości, czucia, wiary
Kochać, wierzyć, czuć bez miary,
Być kochaną — umrzeć młodą —
Ludzie, ludzie, czyż nie wiecie,
Że to szczęście jest na świecie!
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25180
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Recepta na szczęście....
Zapragnęło odpoczynku i miłości,
Zapragnęło słów zwyczajnych, sercu miłych,
Rymów prostych, nie wymyślnych, nie zawiłych.
Jest na świecie tyle ładnych smutnych dziewcząt,
Co oczami stęsknionymi patrzą zewsząd -
Może wezmę sobie jedną i ukoję
Dwa samotne popołudnia: jej i moje.
Powiem tylko: „To jest nasze popołudnie.”
Ona tuląc się odpowie: „Ach, jak cudnie!”
Oto słowa takie proste, nie zawiłe,
Sam je sobie właśnie dzisiaj wymyśliłem.
Jan Brzechwa
Re: Recepta na szczęście....
Re: Recepta na szczęście....
-
forumowicz
