Matczyna emerytura
-
forumowicz
Re: Matczyna emerytura
-
forumowicz
Re: Matczyna emerytura
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13185
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 161 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Matczyna emerytura
500+ tylko dla rodzin pracujących matka ojciec.
I oczywiście progi dochodowe a nie jak leci...
No i polityka się wkradła....
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22247
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 271 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Matczyna emerytura
A taki , że wymieniane są tutaj poglądy na sprawy społeczne ..( nie mylić polityką )..Max pisze: 05 lip 2019 13:07 Jaki jest sens,cel zakładania takich wątków? Drogi moderatorze,nie dopuszczaj do zakładania takich wątków,a forum będzie bardziej ludzkie!
Moderator nie ma wpływu na to , jakie tematy kto założy
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21265
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Matczyna emerytura
Być może obtaczam się w złych środowiskach,ale niestety częściej spotykany jest ten drugi scenariusz.
Dlaczego piszesz o zawiści,zazdrości...czyjej? Mojej bo nie mam 500 plus. Max pomyśl też czasem zanim zaczniesz atakować.
Ja chciałabym żeby wszystkie dzieci były uśmiechnięte,a szczególnie te,których rodzice mają mało czasu bo zapieprzają za miskę ryżu.
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22247
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 271 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Matczyna emerytura
Felice ... matka . która zapieprza za miskę ryzu , dostanie zwyczajną emeryturę z ZUSu ... tutaj piszemy o nierobach , które całe zycie nie pracowały , a teraz oczekują emerytury
NIE NIE NIE
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21265
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Matczyna emerytura
-
forumowicz
Re: Matczyna emerytura
Jak to w końcu jest?
Czy Państwo w ogóle powinno sztucznie wpływać na urodzenie dziecka? Przecież to czy w rodzinie pojawi się dziecko czy nie, to tylko i wyłącznie decyzja każdej rodziny, i Każdego z Nas.(Nie dotyczy aborcji, bo to inny temat).
Jeżeli Państwo "kupuje dziecko", przepraszam za wyrażenie, to 500 zł, jest żenadą.
Tak ja to widzę, i Państwo powinno pokryć całkowicie koszt wychowania dziecka.
Wiem, to złożony i dość kontrowersyjny temat, bo jak zbadać które dzieci urodziły się po zachętach Państwa.
Mądre i zdrowe rodziny powinny, i tak jest z resztą nie patrzą na 500 złotych od państwa, tylko wiedzą czy mogą pozwolić sobie na kolejne dziecko.
Tu nie chodzi o uśmiech dziecka, które dostanie lizaka czy banana w biednej rodzinie, która liczy na kasę za wydanie na świat kolejnej Pociechy.
Naprawdę sprawiedliwiej byłoby dać Starszej Kobiecie godziwą emeryturę z dodatkiem za urodzenie kilkoro Dzieci, niż tworzyć patologię (nie jest regułą) rozdawając pieniądze na podstawie złych ustaw, pisanych pod publikę.
Każda Kobieta powinna mieć jasność. Urodzę, wychowam, wypuszczę w świat ... Na starość państwo nie da mi wegetować za parę setek miesięcznie.
Pozdrawiam
